Adaptacje osobowości – przegląd informacji

Koncepcja adaptacji osobowości jeśli dla mnie jednym z najbardziej praktycznych zagadnień Analizy Transakcyjnej. Rozpoznanie adaptacji osobowości (a także drivera ściśle z nią związanego) pozwala nam lepiej zrozumieć daną osobę, a także dopasować styl komunikacji oraz metody pracy do jej potrzeb. Ważna jest także świadomość własnej adaptacji i przyjrzenie się temu, jak sami funkcjonujemy, jakie mamy potrzeby, oczekiwania względem innych oraz kanały komunikacji.

Dzisiejszy wpis będzie nieco inny niż zwykle – dzielę się z Wami obszernym zestawieniem informacji na temat adaptacji osobowości i rozwinięcia tej koncepcji.

Krótki rys historyczny

Koncepcję adaptacji osobowości opracowali Paul Ware i Taibi Kahler (twórca pojęć takich jak: miniskryp, drivery), a jej początki sięgają lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. Początkowo każdy z nich pracował nad jej elementami osobno, ale szybko zaczęli dzielić się swoimi wnioskami i współpracować. Koncepcją tą zainteresowali się także Vann Joines i Ian Stewart (autorzy m.in. „AT dzisiaj”), którzy rozwinęli jej elementy, wprowadzili swoje nazwy i napisali książkę „Personality Adaptations” (2002). Nad rozwojem swojego modelu pracował także nadal Taibi Kahler, który opracował Process Therapy Model i wydał książkę pod tą samą nazwą (2008). Podkreśla on w niej, że model rozwijał się, a część informacji przedstawionych w „Personality Adaptations” Joinesa i Stewarta wymaga zaktualizowania. Przyjmuję zatem, że model Taibiego Kahlera jest najbardziej rozwinięty. Jest przy tym niezwykle klarowny i użyteczny. W prezentowanym zestawieniu zawarłam wnioski z kolejnych modeli (Paula Ware’a; Vanna Joinesa i Iana Stewarta oraz Taibiego Kahlera). Są pomiędzy nimi subtelne różnice, które pokazują jak rozwijała się koncepcja. Sam Kahler także rozwijał i modyfikował swoją koncepcję i finalnie w jego książkach można znaleźć różne nazwy poszczególnych typów. Najbardziej aktualna koncpecja to Process Communication Model.

Czy mam tylko jedną adaptację?

Jest sześć adaptacji, czy też typów, jak je określa Kahler, związanych z poszczególnymi driverami. Nie oznacza to jednak, że każdy z nas ma tylko jeden typ (jedną adaptację). Paul Ware pisał  o tym, że każdy ma przynajmniej jedną adaptację, ale wiele osób nie ma czystego typu. Vann Joines i Ian Stewart podzielili adaptacje na działania i przeżycia oraz stwierdzili, że każdy ma przynajmniej jedną adaptację działania oraz jedną adaptację przeżycia. Najczęściej prezentujemy tylko jedną z nich, ale po uważnym przyjrzeniu się zauważalne będą cechy tej drugiej. Możliwe jest też, że poszczególne osoby będą prezentować w jakimś stopniu inne adaptacje. Według tego modelu pracuje obecnie wielu analityków transakcyjnych. Taibi Kahler rozwinął jednak tę koncepcję stwierdzając, że każdy z nas ma w sobie wszystkie typy w różnym natężeniu – tworzą piętra. Jeden typ, którego mamy największe natężenie, stanowi dla nas bazę. Jeśli pozytywnie rozwiążemy wyzwanie rozwojowe związane z bazą – przejdziemy do fazy, tj. typu znajdującego się na kolejnym piętrze. Strukturę pokazuje poniższa grafika:

pcm
Fazowanie wyjaśnia zdaniem Kahlera zmiany zachowania i postaw w toku życia. Możemy w ten sposób przejść przez wszystkie piętra (fazy), choć jest to bardzo rzadkie. Kahler pisze o tym, że 2/3 ludzi przechodzi z podstawowego piętra, związanego z naszym dominującym driverem, do kolejnego, a zatem doświadcza zmagania się z wyzwaniami dla następnego drivera. Tylko 1% ludzi przechodzi przez wszystkie piętra. To, czy zmienimy fazę czy też nie zależy od tego, czy na etapie naszego rozwoju (jeszcze w dzieciństwie) nabyliśmy odpowiednie kompetencje. Zmiana fazy nie świadczy zatem o pełniejszym rozwoju danej osoby. Ktoś, kto w dzieciństwie został wyposażony w niezbędne kompetencje do stawiania czoła różnym wyzwaniom rozwojowym nie będzie miał potrzeby przepracowania tematu powiązanego z danym typem osobowości i nie zmieni fazy – nie oznacza to jednak, że nie rozwija się.

Tyle wstępu do teorii, zapraszam Was teraz do zapoznania się z przeglądem informacji:

ADAPTACJE OSOBOWOŚCI – PRZEGLĄD INFORMACJI:

Jeśli interesuje Cię temat adaptacji osobowości zerknij też na dwa wpisy, z których dowiesz się jak wygląda charakterystyczny dla poszczególnej adaptacji model strukturalny oraz jak manifestują się one w ciele:
– Stany Ja a drivery – model strukturalny;
– Adaptacje osobowości a bioenergetyka (AT i Alexander Lowen).

BIBLIOGRAFIA:
Joines, V.; Stewart, I.(2002). Personality Adaptations. Kegworth and North Carolina: Lifespace Publishing and Chapel Hill.
Kahler, T. (2008). The Process Therapy Model. Little Rock: Taibi Kahler Associates, Inc.
Ware, P. (1983). Personality Adaptations (Doors to Therapy). Transactional Analysis Journal, Vol 13(1), Jan 1983, 11-19.
Collignon, G.; Legrand, P.; Parr, J. (2012). Parlez-vous Personality? Process Communication for Coaches. Paris: Kahler Communication Europe.

Driver: Sprawiaj przyjemność – analiza

Porządny wygląd, nienaganne maniery, koncentracja na potrzebach innych. Dba o dobre relacje z ludźmi w swoim otoczeniu, a jej dom jest uosobieniem gościnności. Wspiera potrzebujących i pamięta o drobnych, życzliwych gestach. Mimo oferowanej serdeczności jest jednak niedostępna emocjonalnie. Tak najczęściej odbieramy osobę, której dominującym driverem jest Sprawiaj przyjemność. Z czym jeszcze wiąże się posiadanie tego drivera?

Mavis Klein, psychoterapeutka i analityk transakcyjny w swoich książkach dokonuje dogłębnej analizy driverów, omawiając je począwszy od przyczyn wczesnodziecięcych, przez cel, przejawy, zasoby i koszty, aż po manifestację w wersji ekstremalnej (patologicznej). Wpis ten w całości poświęcam omówieniu drivera Sprawiaj przyjemność w oparciu o jej wnioski.

Osoby preferujące skrótową formę prezentacji wniosków zapraszam do zerknięcia na tabelkę zamieszczoną pod koniec wpisu.

Opis zachowania

Celem drivera Sprawiaj przyjemność jest zapobieganie lękowi przed odpowiedzialnością. Osoba z tym driverem decyduje się „sprawiać przyjemność” innym z oczekiwaniem, że oni będą w rewanżu „sprawiać przyjemność” jej. Jest to transakcja wiązana. Celem jest zaspokojenie swoich potrzeb przez manipulację. Osoba ta sprawia przy tym wrażenie, że nie tyle o coś zabiegała, ile po prostu jej się to przytrafiło. W związku z tym nie bierze też za to odpowiedzialności. W takich sytuacjach inni generalnie czują, że osoba ta nimi manipuluje, ale sprawa jest na tyle delikatna, że trudno ją udowodnić wprost. Często sama nie wie, czego chce i z tego powodu lubi gdy inni mówią jej czego ma chcieć. Kiedy zostanie wprost zapytana o jej oczekiwania wymawia się jakąś oczywistością lub frazesem. Wiąże się to z odrzuceniem autonomii i niezależności. Nagrodą w tej sytuacji jest zwolnienie z odpowiedzialności. Jeśli coś pójdzie źle – jest to wina kogoś innego. Osoba z tym driverem jest nadmiernie przystosowana. Tak bardzo, że w rzeczywistości nie ma dostępu do swojego stanu Dziecka wolnego. Czuje się w obowiązku mieć tylko przyjemne emocje i odczucia oraz zachowywać się poprawnie. Jednocześnie wymaga tego od innych. Często myśli o tym, co powiedzą inni („Tak nie można, co powiedzą sąsiedzi?”). Bywa przy tym wścibska. Paradoks polega na tym, że osoba ta stara się zadowolić wszystkich, a w rzeczywistości rzadko naprawdę sprawia komuś przyjemność, ponieważ nie zwraca uwagi na rzeczywiste potrzeby różnych osób. Często zakłada, że wie co inni powiedzą lub czego potrzebują, choć w rzeczywistości nie wysłuchuje ich potrzeb i nie odpowiada na nie. Pragnienie bycia kochanym przez wszystkich to prosta droga do braku prawdziwego uczucia od kogokolwiek.

Osoba z dominującym driverem Sprawiaj przyjemność ma ogromną trudność w rozróżnieniu pomiędzy odpowiedzialnością ze stanu Ja-Rodzic, a uczuciami ze stanu Ja-Dziecko. Mavis Klein podaje tu jako przykład jak wygląda jej opieka nad kapryśnym krewnym. Osoba ta wymaga od siebie przejawiania życzliwości względem krewnego (ze stanu Ja-Dziecko) i jednocześnie uważa to za jej obowiązek (ze stanu Ja-Rodzic). Ma trudność z mówieniem „nie”. Chociaż stara się nie wyrażać sprzeciwu wprost, zdarza jej się zapomnieć, że na coś się zgodziła. Skrycie chowa urazę i kolekcjonuje ją do czasu, aż nie wybuchnie. Ten, kto ma nieszczęście być najbliżej, zostanie wtedy zasypany licznymi oskarżeniami. Może to przybrać postać projekcji: „Daj mi spokój! To ty jesteś zły, nie ja.” Trwanie w pozycji drivera i sprawianie przyjemności innym wymaga wysiłku. Nie jest możliwe ciągłe utrzymanie tego stanu. Z tego względu nieuchronne są gwałtowne wybuchy z pozycji obwiniającego (z ang. blamer – w miniskrypice). Zazwyczaj związane jest to z nieuprzejmością i niezważaniem na innych przy jednoczesnym usprawiedliwianiu swojego zachowania tym, że inni wykorzystują tę osobę lub nie doceniają jej przyjaznych gestów.

Kluczową sprawą dla osoby o tym driverze jest odpowiedź na pytanie: „Jestem dobry czy niedobry?”. Porusza się pomiędzy wymiarami, takimi jak wina i niewinność, wychowywanie i bycie wychowywanym, kontrola i bycie kontrolowanym. Swobodna ekspresja emocji jest wyhamowana w imię emocjonalnego bezpieczeństwa. Mimo to osoba ta nigdy nie jest pewna czy jest wystarczająco „dobra”, aby nie została odrzucona przez innych. Ma tendencję mówić „my”, zamiast „ja”. Unika w ten sposób autonomii i odpowiedzialności. Używa określeń odnoszących się do miłej i przyjemnej atmosfery, a także wskazujących na niepewność i dających możliwość wycofania się („tak jakby”, „trochę tak”, „tak przypuszczam”, „nie zrozumiałeś mnie”). Co ciekawe, używanie zwrotu „proszę” nie jest związane z tym driverem. Prosząc o coś wyrażamy swoje oczekiwania, a tego właśnie unika osoba posiadająca driver Sprawiaj przyjemność. Jej ton głosu jest często proszący (aż do żałosnego), usprawiedliwiający, pytający. Często unika patrzenia wprost na drugą osobę oraz wielokrotnie przytakuje, gdy ktoś mówi. Ma też tendencję do sprawdzania czy dobrze wygląda w lustrze, wygładzania włosów, poprawiania wyglądu zewnętrznego.

W swoich działaniach osoba, której dominującym driverem jest Sprawiaj przyjemność szuka potwierdzenia dla założenia: „Nie ważne co robię, inni i tak nie są zadowoleni.” lub „Nikt nie daje mi tego, czego chcę.”, czy też „Nikt nie pozwala mi być sobą.” Celem obronnym drivera jest unikanie bycia odrzuconym. W związku z tym musi być odpowiednio „dobra”. Konformizm uważa zatem za największą cnotę. Bardzo stara się utrzymać swoje poczucie własnej niewinności. Podporządkowane są temu pozostałe cele społeczne. Jednocześnie obawia się także bycia wchłoniętym (dosłownie: pożartym). Mavis Klein używa zamiennie określenia pożarty i zdławiony tłumacząc, że osoba o tym driverze tak właśnie postrzega intymną relację. Osoba ta rzadko zagłębia się w psychologiczne zagadnienia i kwestie samorozwoju wychodząc z założenia, że jeśli wszyscy będą dla siebie mili i porządni nikt nie będzie miał żadnych problemów. Skazą na tym idealnym wyobrażeniu są dla niej jej własne wybuchy i związane z nimi niegrzeczne zachowanie, jednak usprawiedliwia je przed sobą nieprawidłowym zachowaniem innych i swoim prawem do okazania w związku z tym niezadowolenia.

Zysk

Jest serdeczna i pomocna, szczególnie względem potrzebujących. Zaangażowania w działania charytatywne. Dba o drobne serdeczności, takie jak wysłanie kartek świątecznych czy życzeń urodzinowych dla znajomych i krewnych. Lubi nawiązywać kontakty towarzyskie, jest gościnna i hojnie dba o swoich gości. Bez trudu dopasowuje się do stosownych norm i oczekiwanych w danych okolicznościach zachowań. Łatwo nawiązuje relacje i dba o ich przyjemny charakter.

Koszt

Ma tendencję do zachowań pasywno-agresywnych w związku z blokowaniem spełnienia swoich oczekiwań. Nie uwzględnia rzeczywistych, indywidualnych potrzeb innych, jest przy tym przekonana o swojej nieomylności. Ma tendencję do problemów z niestrawnością – jest to somatyzacja mająca związek z dławieniem „niepoprawnych” emocji. Występuje u niej większe niż przeciętnie ryzyko zachorowania na nowotwór. W skrajnym natężeniu, gdy emocje są zupełnie stłumione, występują zaburzenia histrioniczne.

Geneza

Driver ten cechuje osoby wychowywane w domach, w których szczere emocje są uważane za kłopotliwe. Dotyczy to szczególnie emocji i odczuć takich jak zazdrość, złość, chęć zemsty. Autentyczne emocje spotykają się z komentarzem „To nie było miłe!”. Rodzice w tych domach często traktują dzieci przedmiotowo – mają być dowodem na to, jak ułożona jest rodzina. Dzieci są uczone czuć i robić to, co rodzice uważają za słuszne. Za to są nagradzane, jako „dobre dzieci”. Bezgraniczna miłość rodziców jest ściśle związana z posłuszeństwem (z Dziecka Przystosowanego), a to jest powiązane z brakiem niezależności i odpowiedzialności dziecka.

Mavis Klein wskazuje także na pojawiającą się u osoby o tym driverze idealizację rodzica płci przeciwnej i nadmierne, symbiotyczne związanie się z nim. Może to utrudniać w przyszłości znalezienie partnera życiowego, który będzie odbierany jako warty kochania całym sercem. Jest to związane z doświadczeniem przez dziecko ze strony rodzica przeciwnej płci uczucia miłości silniejszego niż to, którym rodzic ten darzy swojego partnera, tj. rodzica tej samej płci co dziecko. W efekcie dziecko odczuwa względem rodzica tej samej płci mieszankę winy i urazy. Wina wynika z poczucia nieuprawnionego zwycięstwa nad tym rodzicem w rywalizacji o uczucie rodzica przeciwnej płci. Uraza natomiast bierze się z poczucia, ze rodzic ten nie miał dość siły, aby ułożyć relacje prawidłowo i niejako pokonać dziecko w tej konkurencji. Względem rodzica przeciwnej płci dziecko czuje najczęściej podziw. Może jednak zdać sobie sprawę z tego, że relacja ta jest ograniczająca i może zacząć postrzegać ją negatywnie.

W związku: mężczyzna

Mężczyzna z dominującym driverem Sprawiaj przyjemność jest „słodkim chłopcem mamusi”. Zwykle bierze ślub w młodym wieku i utrzymuje z żoną symbiotyczną relację lub też z urazą unika zaangażowania względem jakiejkolwiek kobiety, aby nie dopuścić do zduszenia siebie, a tak postrzega wejście w relacje intymną. To, jak będzie się zachowywał w związku zależy od tego, czy swoją symbiotyczną relację z matką postrzega jako korzystną czy niekorzystną. Jeśli relację tę postrzega przez pryzmat korzyści to prawdopodobnie jego partnerka będzie kopią matki z jego lat wczesnej dorosłości. Oczekuje, że trafi mu się partnerka, która będzie zachwycona mogąc realizować jego fizyczne i emocjonalne potrzeby. W zamian widzi siebie jako dobrego dostawcę dóbr. Jest to szowinistyczna postawa. Mimo to pod względem seksualnym jest raczej czuły i jest zachwycony jeśli partnerka go uwodzi i matkuje mu. Widzi seks jako sposób partnerów na bycie dla siebie miłymi. Brakuje mu przy tym pasji. Zadowala się trwałą, symbiotyczną więzią z partnerką, która może trwać tak długo, jak długo ona jest zadowolona z tej emocjonalnie bezbarwnej relacji.

Jeśli mężczyzna ten relację z matką postrzega raczej w niekorzystnych kategoriach i ma świadomość żywionej w związku z tym urazy, może żyć w antyskrypcie. Umiejętnie odrzuca wówczas budowanie intymnej więzi z jakąkolwiek kobietą. Może mieć tendencję do przelotnych romansów z kobietami, jednak nie decyduje się na żadne zobowiązania. Może też mieć jednocześnie więcej niż jeden romans, co usprawiedliwia zabezpieczaniem się przed byciem porzuconym. Porzucenia natomiast stale się obawia zakładając, że prędzej czy później każda kobieta uzna go za „niedobrego” i odejdzie. W związku z tym charakterystyczne jest dla niego intensywne zabieganie o kobietę, a następnie przerywanie relacji. Może uwodzić ją, następnego dnia wysłać bukiet kwiatów, aby później nie odezwać się do niej już nigdy. Kobiety natomiast widząc, że nie uzyskają od niego pełnego zaangażowania faktycznie zostawiają go w końcu, co pozwala mu potwierdzić swoje przekonanie.

Niezależnie od wybranej opcji (postrzeganie relacji z matką jako pozytywne lub negatywne) generalnie nie angażuje się w związki pełnym sercem. Ma też tendencję uważać, że krytyka z ust partnerki jest niesprawiedliwa, skoro w swoim mniemaniu zawsze robi wszystko jak należy. Mężczyzna o tym driverze manifestuje zarówno przywiązanie i zależność, jak też ukryte i często zakamuflowane nie branie pod uwagę kobiet w swoim życiu. Okłamuje przy tym zarówno innych, jak i siebie. Nie jest rozwinięty emocjonalnie i cechuje go oportunizm, który jest jego nadrzędną, praktyczną zasadą. Przy umiarkowanym natężeniu drivera jest uosobieniem idei miłego faceta. W ekstremalnym natężeniu jest przymilnym oszustem.

W związku: kobieta

Kobieta z dominującym driverem Sprawiaj przyjemność jest „córeczką tatusia”. Oczekuje, że będzie traktowana jak księżniczka przez mężczyzn w jej życiu. Czuje się uprawniona do wydawania pieniędzy, bez zastanawiania się skąd pochodzą. W zamian widzi siebie jako odpowiednio prezentujący się element wizerunku swojego męża – nienagannie ubrany i zadbany. Zawsze robi i mówi dyplomatycznie poprawne rzeczy, idealnie dba o spotkania towarzyskie. Lubi mieć ładny i przyjemny dom. Wkłada wysiłek w dbanie o niego tak, aby móc ugościć innych zgodnie z przyjętymi normami. Jest dumna z bycia na bieżąco z aktualną modą dotyczącą ubioru, domostwa, manier i postaw. Lubi plotkować ze swoimi przyjaciółkami, ale także angażuje się w działalność charytatywną. Jest typową żoną z przedmieść, przedstawicielką klasy średniej. Seksualnie jest zgodna i czuła. Nie przychodzi jej jednak do głowy, że jej partner mógłby w ogóle pomyśleć o czymś innym, niż ona mu daje. Jeśli partner okaże jakiekolwiek zainteresowanie innej kobiecie jest oburzona i rozdrażniona. Podobnie jak w przypadku mężczyzn posiadających ten driver, niektóre kobiety nie tworzą nigdy trwałej relacji z mężczyznami. Dla tych kobiet żaden mężczyzna nie wydaje się być skłonny i zdolny do dogadzania im tak, jak dotychczas robił to ojciec. Decydują się zatem na przygodne romanse z mężczyznami, którzy wyraźnie o nie zabiegają: obdarowują prezentami, kwiatami, co ma świadczyć o ich „miłości”. Kobieta o umiarkowanym natężeniu drivera Sprawiaj przyjemność to wyobrażenie atrakcyjnej partnerki. Jeśli jednak natężenie drivera jest wysokie bliżej jej do pustej lalki bez prawdziwych uczuć.

W roli rodzica

Rodzice z dominującym driverem Sprawiaj przyjemność są bardzo skoncentrowani na tym, aby dzieci porządnie wyglądały, ładnie się wysławiały i zachowywały się grzecznie. Rodzina ma dobrze wyglądać w oczach krewnych, sąsiadów, przyjaciół i nauczycieli dzieci. Obawiają się bycia nielubianym przez swoje dzieci, stąd pobłażają im i zaspokajają ich potrzeby materialne jak tylko mogą. Uważają, że to właśnie jest miarą ich rodzicielskiej miłości, za co dzieci powinny być należycie wdzięczne. Gdy dorosną, powinny w zamian co raz bardziej odwzajemniać otrzymywane od rodziców prezenty i przysługi. Rodzice o tym driverze zagorzale i wręcz natarczywie podkreślają, że ich rodzina jest bezsprzecznie szczęśliwa. Są głęboko zszokowani i zranieni, gdy w okresie dojrzewania ich dzieci są krnąbrne, niemiłe czy nie zważają na rodziców. Mają wówczas tendencję do wyrzutów w stylu „Po tym wszystkim co dla ciebie zrobiliśmy.”. Możliwe też, że otrzymają od dzieci to, czego oczekują: pełne szacunku uwzględnianie ich zdania połączone z deklaracjami poparcia dla rodziców, jednak bez autentycznych uczuć, których w rzeczywistości pragną. Czują się tym zranieni, ale nie zdają sobie sprawy, że dostają dokładnie to, co sami włożyli w tę relację. Rodzice ci mają tendencję do zastępowania prawdziwych uczuć podarunkami.

Podejście: jak budować relację

Jeśli osoba o tym driverze zrobiła coś dla Ciebie – podziękuj jej grzecznie. W rozmowach pozostań na płytkim poziomie, bez odwoływania się do głębokich kwestii, takich jak emocje czy potrzeby. Zbyt odważne słowa lub ujawnione głębokie uczucia mogą wprawić ją w zakłopotanie, za co obarczy winą Ciebie. Jeśli osoba ta zachowuje się względem Ciebie nieprzyjemnie – wyraź swoją złość wyraźnie, ale w kontrolowany i grzeczny sposób. Jeśli również wybuchniesz i będziesz niemiły osoba ta skoncentruje się na Twoim złym zachowaniu, usprawiedliwiając jednocześnie swoje. Nawet przy konstruktywnym wyrażeniu złości może nadal odmawiać przyjęcia odpowiedzialności i usprawiedliwiać się tym, że została źle zrozumiana. Będzie jednak musiała zmierzyć się z refleksją, że coś w jej zachowaniu wyzwoliło złość. Jeśli skłamie wprost, a Ty masz pewność, że jest świadoma kłamstwa – nie wpadaj w zastawioną pułapkę i nie oskarżaj jej o kłamstwo. Będzie wówczas próbowała się wykręcać. Zamiast słów wybierz znaczące milczenie połączone z patrzeniem wprost w oczy. Będzie to nieme oskarżenie, od którego nie można się już tak łatwo wykręcić przy użyciu śliskich argumentów.

W intymnej relacji konfrontowanie osób z tym driverem wymaga cierpliwości. Przyczyna ich zahamowania tkwi bardzo głęboko. Sprawdzić się może powstrzymanie się przed dawaniem jakichkolwiek znaków rozpoznania (negatywnych i pozytywnych), kiedy osoba o tym driverze mówi banały i oczywistości, zamiast ujawniać swoje głębsze potrzeby. Zmusza ją to do zrobienia czegoś realnego, jako że powierzchowne działania nie przynoszą efektu. Warto jednak obficie używać znaków rozpoznania za każdy, nawet najdrobniejszy, przejaw autentyczności i autonomii. Pokaż im autentycznie, że rani cię brak emocjonalnej odpowiedzi kiedy samemu wnosisz emocje. Dziękuj też, jeśli wyrażą autentyczną agresję, ponieważ jej właśnie najbardziej boją się okazywać. Jeśli uda Ci się nawiązać z osobą o tym driverze autentyczną relację z emocjonalną odpowiedzialnością i dojrzałością, zyskasz także sojusznika cechującego się dużą mądrością i siłą w radzeniu sobie z innymi ludźmi.

Możliwość zmiany

Wyzwaniem, dla osoby z dominującym driverem Sprawiaj przyjemność, jest akceptowanie własnej odpowiedzialności za to, co ją spotyka oraz akceptowanie tego, że będzie czasem sprawiać ból innym. Postawa, którą zwykle przejawia względem ludzi może być zasobem w przypadku powierzchownych i przejściowych kontaktów z innymi, w których nie budujemy głębokich relacji, a raczej dbamy o ich poprawność. Przejawianie jej względem bliskich osób jest jednak w rzeczywistości ich krzywdzeniem, ponieważ obejmuje także odpowiadanie na ich szczere pytania frazesami i oczywistościami. Prawdziwe zaangażowanie wymaga bycia w intymnym kontakcie, a zatem zakłada odpowiadanie zgodnie z emocjami, a nie w oparciu o wyobrażenie nt. bycia grzecznym i poprawnym. Wymaga to elastyczności i realnych relacji, a nie powierzchownego konformizmu. Osoba ta musi zatem nauczyć się odpowiadać jednoznacznie i zgodnie z własnymi potrzebami, a nie swoim przekonaniem o tym, jak powinna odpowiedzieć. Odpowiadanie zwrotami „jak wolisz”, „ja nie mam zdania” nie jest wcale wyrazem uprzejmości, a unikaniem odpowiedzialności.

Warto, aby zobaczyła czy potrafi czasami złamać otrzymane zakazy, takie jak „nie czuj, tego co czujesz – zamiast tego czuj, to co powiem ci, że masz czuć”, „nie zostawiaj mnie”, „nie dorastaj”, „nie wyrażaj złych emocji”, „nie miej wiedzy nt. tego, czego chcesz”. Musi odważyć się być czującą, autonomiczną jednostką.

Podsumowanie informacji o driverze Sprawiaj przyjemność (za Mavis Klein):

Decyzja skryptowa

Nie ważne co robię, inni i tak nie są zadowoleni.” | „Nikt nie daje mi tego, czego chcę.” | „Nikt nie pozwala mi być sobą.

Rakieta uczuciowa wstyd / zakłopotanie
Antyskrypt

intencjonalny brak troski o innych połączony z przeżywaną urazą

Obronny cel drivera

unikanie bycia odrzuconym, a także zduszonym w intymnej relacji

Zasoby

zapewnianie przyjemnej atmosfery; branie pod uwagę życzeń innych; hojność

Koszty

zachowania pasywno-agresywne; brak uwzględniania indywidualności innych; przekonanie o własnej racji; manipulowanie innymi, aby osiągnąć swoje cele

Otrzymane przyzwolenie

elastyczność – umiejętność dopasowania się

Symptomy behawioralne

mówi „my”, zamiast „ja”;  używa określeń odnoszących się do miłej i przyjemnej atmosfery, a także wskazujących na niepewność i dających możliwość wycofania się („tak jakby”, „trochę tak”, „tak przypuszczam”, „nie zrozumiałeś mnie”); ton głosu proszący (aż do żałosnego), usprawiedliwiający, pytający; unika patrzenia wprost na drugą osobę oraz wielokrotnie przytakuje, gdy ktoś mówi; ma tendencję do sprawdzania czy dobrze wygląda

Ekstremalna patologia zaburzenia histrioniczne
Przyczyny
w dzieciństwie

wychowywanie w domach, w których szczere emocje są uważane za kłopotliwe, a dzieci powinny być grzeczne i stanowić wizytówkę rodziny; symbiotyczna relacja z rodzicem przeciwnej płci

Potrzebne nowe przyzwolenie

akceptowanie własnej odpowiedzialności za to, co się jej przytrafia oraz akceptowanie tego, że będzie czasem sprawiać ból innym

Osobiście zastanawiam się czy w niektórych aspektach Mavis Klein nie wyciąga zbyt daleko idących wniosków. Tworzy jednak spójny opis stylu funkcjonowania i jego przyczyn. Osoby zainteresowane pogłębieniem tego tematu odsyłam do jej publikacji.

Jeśli zainteresował Cię ten wpis, zerknij na opis pozostałych driverów:
– Driver: Bądź doskonały – analiza;
– Driver: Bądź silny – analiza;
– Driver: Staraj się – analiza;
Opis drivera Spiesz się zamieszczę niebawem.

Zobacz też jak rozpoznać driver w 15 minut oraz czego możesz dowiedzieć się o modelu strukturalnym w oparciu o driver: Stany Ja a drivery – model strukturalny.

Bibliografia:
Klein, M. (2013). Intimate Relationships: Pain and Joy. Winchester / Washington: Psyche Books

Driver: Staraj się – analiza

Pasjonat ważnych spraw, walczący o swoje zdanie, współczujący potrzebującym. Realizuje wiele projektów jednocześnie, jednak rzadko je kończy i osiąga założone cele. Pod maską agresji w obronie swojego zdania kryje kompleks niższości, do którego się nie przyznaje. Często porównuje się z innymi, w efekcie czego zazdrości im i doświadcza frustracji. Tak najczęściej opisać można osobę z dominującym driverem Staraj się. Co jednak kryje się głębiej?

Mavis Klein, psychoterapeutka i analityk transakcyjny w swoich książkach dokonuje dogłębnej analizy driverów, omawiając je począwszy od przyczyn wczesnodziecięcych, przez cel, przejawy, zasoby i koszty, aż po manifestację w wersji ekstremalnej (patologicznej). Wpis ten w całości poświęcam omówieniu drivera Staraj się w oparciu o jej wnioski.

(więcej…)

Stany Ja a drivery – model strukturalny

Model strukturalny pozwala nam rozpoznać obszary do pracy u klienta. Zidentyfikowanie kontaminacji i ich rodzaju oraz wykluczenia stanów Ja jest istotne dla zrozumienia z jakiego rodzaju trudnościami się mierzy i jak zaplanować interwencję. Aby ułatwić sobie pracę możemy w tym celu przyjrzeć się driverowi (sterownikowi) klienta. W oparciu o obserwację zachowań charakterystycznych dla drivera (sterownika) można trafnie wywnioskować jaką adaptację osobowości ma dana osoba. Tę z kolei można opisać używając koncepcji stanów Ja oraz ich kontaminacji i wyłączenia, co pozwala przedstawić model strukturalny dla każdej adaptacji. Upraszczając: na podstawie drivera można założyć jak wygląda model strukturalny danej osoby. Artykuł przedstawia zestawienie typowego dla danej adaptacji drivera (sterownika) i modelu strukturalnego.

Koncepcja adaptacji osobowości została wprowadzona do Analizy Transakcyjnej przez Paula Ware’a (psychiatrę) i Taibiego Kahlera (psychologa klinicznego, twórcę koncepcji driverów / sterowników). Sam koncept adaptacji osobowości jest materiałem na osobny, obszerny artykuł. Na potrzeby dzisiejszego artykułu pozwolę sobie jednak na pewne uproszczenie zestawiając driver (sterownik) z modelem strukturalnym, z pominięciem opisu poszczególnych adaptacji, o których z pewnością napiszę więcej w przyszłości.

Każdy driver (sterownik) wiąże się z kontaminacją, stąd krótkie przypomnienie terminu. Kontaminacja to przejęcie („skażenie”) części stanu Ja-Dorosły przez Ja-Rodzic (kontaminacja rodzicielska) lub stan Ja-Dziecko (kontaminacja dziecięca). Na modelu strukturalnym zaznacza się ją przez zachodzenie okręgów na siebie. Osoba z kontaminacją jest przekonana, że myśli ze stanu Ja-Dorosły, a nie zauważa, że w rzeczywistości posługuje się przekonaniami rodzicielskimi lub dziecięcymi wierzeniami i fantazjami bazującymi na emocjach. Przykład:
– kontaminacja rodzicielska: „Ludziom nie można ufać.”, „Jeśli ci się nie uda – próbuj do skutku.”;
– kontaminacja dziecięca: „Nigdy nikomu nie zaufam.”, „Ludzie mnie nie lubią.”.
W przypadku kontaminacji podwójnej przekonanie rodzicielskie jest wspierane przez dziecięcą  fantazję, np. ww. „Ludziom nie można ufać” z „Nigdy nikomu nie zaufam”. Przykłady zaczerpnięte z „AT dzisiaj”.

Driver (sterownik): Bądź silny

Charakterystyczny dla adaptacji schizoidalnej* (Kreatywny marzyciel**; Dreamer***).

Występuje podwójna kontaminacja, jako że osoby te mają tendencję do bycia krytycznymi względem siebie ze stanu Ja-Rodzic i przygnębionymi w związku z tym ze stanu Ja-Dziecko. W efekcie ze stanu Ja-Dziecko wycofują się, aby uciec od przykrych odczuć. Im bardziej się wycofują, tym bardziej są względem siebie krytyczne, a im bardziej są krytyczne, tym bardziej się wycofują. Finalnie czują się źle i tkwią w tym poczuciu. Dzieci o tej adaptacji uznały, że nie mogą mieć potrzeb, aby nie dokładać już i tak przeciążonym rodzicom z nadzieją, że jeśli będą wystarczająco silne rodzice to docenią i zatroszczą się o nie. Rozwiązaniem było dla nich wycofanie (zamknięcie się w sobie) oraz fantazjowanie o zaspokojeniu swoich potrzeb zamiast realizowania ich w rzeczywistości.

struktura-badz-silny

Nierozwiązane zadanie rozwojowe: zaufanie i bezpieczne przywiązanie.

Charakterystyczne są zakazy: niech ci się nie uda, nie przynależ, nie bądź zdrowy (na umyśle), nie czuj (radości, seksualności, złości), nie odczuwaj radości, nie dorastaj, nie myśl.

Driver (sterownik): Bądź doskonały

Charakterystyczny dla adaptacji obsesyjno-kompulsywnej* (Odpowiedzialny pracoholik**; Thinker***).

Występuje kontaminacja rodzicielska. Dorosły jest napędzany przez rodzicielskie „powinieneś / nie powinieneś”. Osoba ta ma tendencję do przestrzegania rodzicielskich żądań odnośnie powinności ciężkiej pracy i właściwego zachowania bardziej niż zastanawiania się nad tym, na ile te oczekiwania i normy są adekwatne do aktualnej sytuacji. Dzieci o tej adaptacji były nadmiernie dostosowane do rodziców, dorosły za szybko i straciły wiele ze swojego dzieciństwa. Osoby te ignorują zatem płynące ze stanu Ja-Dziecko uczucia i potrzeby.

struktura-badz-doskonaly

Nierozwiązane zadanie rozwojowe: testowanie ograniczeń (limitów) i uczenie się jak balansować pomiędzy oczekiwaniami rodziców a własnymi pragnieniami.

Charakterystyczne są występujące zakazy: nie bądź dzieckiem, nie czuj, nie bądź blisko, nie czuj się ważny, nie odczuwaj radości.

Driver (sterownik): Sprawiaj przyjemność

Charakterystyczny dla adaptacji histrionicznej* (Entuzjastyczny przesadzający**; Feeler***).

Występuje kontaminacja dziecięca. W stresujących sytuacjach osoba ta powraca do dziecięcej strategii oceniania rzeczywistości wyłącznie w odniesieniu do jej uczuć. Dorosły jest używany niejako w służbie Dziecka – do znalezienia dowodów na to, że to co czuje jest prawdziwe. W dzieciństwie myślenie tych osób było dyskredytowane. Kiedy myślały słyszały komunikaty w stylu: „nie zaprzątaj tym swojej ślicznej główki”. W rezultacie są one często niepewne efektów swojego toku rozumowania i używają określeń w stylu „Zgaduję, że… / Domyślam się, że…”.

struktura-sprawiaj-przyjemnosc

Nierozwiązane zadanie rozwojowe: oddzielenie uczuć od faktów.

Charakterystyczne są zakazy: nie dorastaj, nie myśl, nie bądź ważny, nie bądź sobą.

Driver (sterownik): Staraj się

Charakterystyczny dla adaptacji bierno-agresywnej* (Żartobliwy opozycjonista**; Funster***).

Występuje podwójna kontaminacja. Osoby te są krytyczne względem siebie ze stanu Ja-Rodzic, a następnie walczą z tym ze stanu Ja-Dziecko. Walka, która odbywała się na linii dziecko – rodzice, przenosi się do wewnątrz i konfliktuje stan Ja-Rodzic ze stanem Ja-Dziecko. Symbolizują to strzałki pomiędzy tymi stanami. Jest to nierozwiązany dylemat: im bardziej Ja-Rodzic krytykuje, tym bardziej Ja-Dziecko się broni, a im bardziej Ja-Dziecko się broni, tym bardziej Ja-Rodzic krytykuje. W dzieciństwie osoba ta miała z dużym prawdopodobieństwem nadmiernie kontrolujących rodziców, którzy oczekiwali, że zrobi wszystko zgodnie z ich oczekiwaniami i blokowali w ten sposób rozwój jego autonomii.

struktura-staraj-sie

Nierozwiązane zadanie rozwojowe: autonomia.

Charakterystyczne są zakazy: nie dorastaj, nie czuj, niech ci się nie uda, nie bądź blisko, nie odczuwaj radości.

Połączenie drivera Bądź doskonały i Bądź silny

Charakterystyczne dla adaptacji paranoidalnej* (Błyskotliwy sceptyk**; Believer***).

Występuje kontaminacja rodzicielska i wykluczony jest stan Ja-Dziecko. Ze stanu Ja-Rodzic osoba ta jest nieugięta w swoich oczekiwaniach odnośnie właściwego zachowania. Próbuje zrobić wszystko tak, aby nikt nie miał żadnych zastrzeżeń. Uczucia i zachowania związane ze stanem Ja-Dziecko, które są spontaniczne i nieprzewidywalne, są w związku z tym wyłączone. Spontaniczność i zabawę uważa za zbyt ryzykowne, aby się w nie angażować.

Joines i Stewart zestawiają tę adaptację z połączeniem driverów Bądź doskonały i Bądź silny, które są współwystępujące u danej osoby. Kahler określa jednak tę adaptację jako związaną z driverem Bądź doskonały (projektowany), charakteryzującym się postawą „Ja jestem OK – Ty jesteś OK, jeśli jesteś doskonały”.

struktura-paranoid

Nierozwiązane zadanie rozwojowe: zaufanie i bezpieczne przywiązanie.

Charakterystyczne są zakazy: nie bądź dzieckiem, nie bądź blisko, nie ufaj, nie czuj, nie odczuwaj radości, nie przynależ.

Połączenie drivera Bądź silny i Sprawiaj przyjemność

Charakterystyczne dla adaptacji antyspołecznej* (Czarujący manipulator**; Doer***).

Występuje kontaminacja dziecięca i wykluczenie stanu Ja-Rodzic. Osoby te myślą z intuicyjnego i kreatywnego stanu Dorosły w Dziecku (Mały Profesor), bardziej niż z faktycznego Dorosłego. Używają swojego myślenia do przechytrzenia innych i wygłupienia ich, bardziej niż do rozwiązywania długofalowych problemów. Rodzicielskie zasady i wartości stoją nierzadko na drodze ich oczekiwaniom, stąd stan Ja-Rodzic jest wykluczony. Dzieci te widzą informację od rodziców jako próbę manipulacji z ich strony. Doświadczając porzucenia ze względu na fizyczną lub emocjonalną nieobecność rodziców, decydują się wygrać rywalizację i „pokazać” rodzicom. Uczą się myśleć i działać jakby im nie zależało i uwodzić innych przez dawanie im tego, czego chcą.

Joines i Stewart zestawiają tę adaptację z połączeniem driverów Bądź silny i Sprawiaj przyjemność, między którymi przeskakuje osoba je posiadająca. Kahler określa jednak tę adaptację jako związaną z driverem Bądź silny (projektowany), charakteryzującym się postawą „Ja jestem OK – Ty jesteś OK, jeśli jesteś silny”.

struktura-antisocial

Nierozwiązane zadanie rozwojowe: zaufanie i bezpieczne przywiązanie.

Charakterystyczne są zakazy: nie bądź blisko, nie czuj (smutku, strachu), niech ci się nie uda, nie myśl (w kategoriach rozwiązywania problemów – myśl jak  przechytrzyć i wygłupić innych).

……………………………………………………………

Powyższe podsumowanie jest skrótem założeń przedstawionych w książce „Personality Adaptations” autorstwa Joinesa i Stewarta (2002). Osoby zainteresowane pogłębieniem tematu odsyłam do tej publikacji oraz do „The Process Therapy Model” Kahlera (2008), którego prace stanowiły podstawę do wniosków wyciąganych przez Joines’a i Stewarta.

Jeśli interesuje Cię jak w związku z tym rozpoznać driver (sterownik) u drugiej osoby zerknij na artykuł: Jak rozpoznać driver w 15 minut?

Jeśli masz ochotę zagłębić się nieco w temat driverów – zerknij na ich szczegółowe opisy:
– Driver: Bądź silny – analiza;
– Driver: Bądź doskonały – analiza;
– Driver: Staraj się – analiza;
– Driver: Sprawiaj przyjemność – analiza.
Opis drivera Spiesz się zamieszczę niebawem.

* Nazwy adaptacji odnoszące się do zaburzeń psychicznych wprowadził Paul Ware (psychiatra), podkreślając jednak, że nie chodzi o sugerowanie zaburzenia w rozumieniu klinicznym, a o zespół typowych cech, które w skrajnym (patologicznym) natężeniu mogą przejawiać się tego rodzaju zaburzeniem. U osób zdrowych występują w znacznie mniejszym natężeniu, przez co wskazują na charakterystyczne zachowania przy jednoczesnym pełnym zdrowiu w klinicznym rozumieniu.

** Nazwy wprowadzone zostały przez Vanna Joinesa (psychologa klinicznego), aby odejść od terminologii klinicznej i podkreślić zarówno negatywne, jak i pozytywne cechy łączące się z każdą adaptacją.

*** Nazwy wprowadzone przez Taibiego Kahlera (psychologa klinicznego) i stosowane w opracowanym przez niego Process Therapy Model (PTM) i Process Communication Model (PCM).

Bibliografia:
Joines, V.; Stewart, I. (2002). Personality Adaptations. Kegworth and North Carolina: Lifespace Publishing and Chapel Hill
Kahler, T. (2008). The Process Therapy Model. Little Rock: Taibi Kahler Associates, Inc.

Diagnoza organizacji – model SS SUCCESS by Julie Hay

Na sukces organizacji wpływają różne czynniki. Konsultanci biznesowi sprawdzają aktualną sytuację organizacji oceniając je, a także projektują działania mające przyczynić się do jej rozwoju, korzystając przy tym z różnych narzędzi. Model SS Success jest jednym z narzędzi do diagnozy organizacji, bazuje na metaforze statku. Autorką modelu jest Julie Hay – praktyk, nauczyciel i superwizor analizy transakcyjnej na polach organizacji, edukacji i psychoterapii (TSTA – O,E,P), znana w Polsce m.in. jako autorka książki „Analiza transakcyjna dla trenerów”.

Dlaczego metafora?

Metafora pozwala na dodatkowy wgląd i myślenie intuicyjne, które mogą łatwo umknąć podczas bardziej racjonalnego omówienia sytuacji w organizacji. Ponadto praca z jej wykorzystaniem pozwala na uruchomienie kreatywności u osób zaangażowanych w proces, co może sprzyjać powstawaniu innowacyjnych pomysłów. Każdy z elementów można oczywiście następnie omówić z odniesieniem do twardej biznesowej wiedzy i wskaźników.

Model Sailing Ship Success (SS SUCCESS) obejmuje elementy ujęte na poniższej rycinie:

5-grafika
Źródło ryciny: Hay, J. (2004). Sailship Success: a metaphor for leaders. Training Journal, Nov 2004, 54-57.

Flota

Zanim zaczniemy szczegółowe omówienie organizacji do ustalenia jest jak wygląda flota:

  • Czy statek płynie w pojedynkę czy należy do floty?
  • Czy płynie razem z innymi statkami floty w grupie czy też flota rozsiana jest po wielu morzach?
  • Skąd pochodzą zasoby i jak są dystrybuowane, na jakich zasadach? (Czy jest statek zaopatrzeniowy, który zaopatruje całą grupę? Czy zasoby są przekazywane bezpiecznie czy też jest ryzyko, że wpadną do wody i pożrą je rekiny lub przejmą je wrogie łodzie podwodne?)
  • Jakie jest jego miejsce i wielkość w stosunku do innych statków grupy / floty? (Czy jest to duży statek płynący w środku czy może mały stateczek na obrzeżach?)

Jeśli organizacja należy do jakiejś większej grupy ważne jest ustalenie jaka jest pozycja tej konkretnej firmy w grupie. Czy jest to duża firma o znaczącej pozycji w grupie czy może jedna ze spółek podległych, której strata nie będzie dla grupy dużym obciążeniem? Czy organizacja jest samowystarczalna czy też zależna? Jeśli przypłyną piraci czy flota będzie chronić okręt czy też głównodowodzący flotą uzna, że można go porzucić, ponieważ są to akceptowalne straty, a flota musi płynąc dalej?

Szczęśliwy traf

  • Jak wygląda ocean, po którym płynie statek? (Jest spokojny, a może wzburzony?)
  • Jaka jest pogoda podczas rejsu? (Czy świeci słońce i wieje pomyślny wiatr, a może zbierają się ciemne chmury lub już szaleje sztorm?)

Szczęśliwy traf czy też łut szczęścia (z ang. serendipity) to okoliczności poza kontrolą organizacji. Ten element ma za zadanie uświadomić przedstawicielom organizacji, że nie kontrolują wszystkiego, a firma korzysta lub zmaga się z różnymi okolicznościami. Może korzystać ze sprzyjającego prawa w danym kraju lub boomu gospodarczego, a może stawiać czoła regionalnym konfliktom zbrojnym czy też klęskom żywiołowym. Nawet najlepiej zarządzana i wpływowa organizacja nie jest w stanie kontrolować w pełni środowiska, w którym funkcjonuje, a okoliczności mogą się zmieniać dynamicznie.

Sytuacja

  • Jak wygląda otoczenie statku? (Czy są inne łodzie, góry lodowe, skały?)
  • Jak wygląda opuszczenie statku po rezygnacji członka załogi? Jak to wpływa na resztę załogi i jej nastrój? (Czy dostaje łódkę zaopatrzoną w zapasy, aby bezpiecznie dopłynął do lądu czy też jest wypychany za burtę do wody, w której krążą rekiny? Czy wśród załogi dominuje zaangażowanie czy strach przed wyrzuceniem?)

Element ten pozwala na zorientowanie się jak wygląda środowisko poza organizacją oraz jej opuszczanie. Czy są konkurencyjne firmy, na ile stanowią one zagrożenie? Czy konkurencja jest jawna czy też dopiero przygotowuje się do ataku, rośnie w siłę? Czy opuszczający organizację pracownik jest traktowany z szacunkiem czy odrzucany i pozostawiony bez wsparcia? Jak to wpływa na resztę pracowników i ich poziom motywacji?

Ludzie na statku

  • Jaki jest kapitan tego statku? Jak go widzą członkowie załogi?
  • Czy załoga wie, jaki jest cel podróży statku?

Sposób, w jaki postrzegany jest zarząd firmy oraz przepływ informacji wiele mówi nt. sposobu zarządzania i podejścia do pracowników.

ŻAGLE

Żagle widoczne na rycinie tworzą dwa rzędy i różnią się wielkością, co jest zamierzone. Większe żagle symbolizują kluczowe elementy, z którymi powiązane się żagle mniejsze w tym samym rzędzie. Rząd żagli po lewej stronie to „hardware”, twarde elementy, podczas gdy te po prawej symbolizują software, miękkie elementy. Systemy te współpracują ze sobą, a przynajmniej powinny. Żagle po lewej stronie odpowiadają na pytanie „CO?”, podczas gdy te po prawej na pytanie „JAK?”.

Lewy dolny żagiel: Strategia

  • Gdzie płynie statek i jakie strategie poboczne mają mu w tym pomóc?
  • Jak była przemyślana trasa? (Czy wzięto pod uwagę warunki pogodowe, zachowanie się morza, prądy morskie?)
  • Czy członkowie załogi wiedzą o tym, dokąd płyną i czy mogą współuczestniczyć w wytyczaniu trasy?
  • Co się stanie jeśli wiatr nagle zacznie wiać w przeciwnym kierunku?

Są to pytania o cel organizacji oraz przyjętą strategię jej działania, a także o to, w jaki sposób wytyczona została strategia i czy pracownicy uczestniczyli w tym procesie czy też strategia została im narzucona z góry.

Lewy środkowy żagiel: Struktura

  • Jaka jest struktura na statku?
  • Czy współgra ona ze strategią?

Często pojawiają się nowe uwarunkowania strategiczne, ale struktura w organizacji pozostaje ta sama. Przykład: organizacja, która przez lata była ściśle zhierarchizowana decyduje się na zmianę stylu zarządzania i odchudza strukturę zwalniając kierowników średniego szczebla. Efektywność pracowników liniowych maleje. Przez lata byli oni nauczeni pracować pod bezpośrednim nadzorem w sztywnej hierarchii, w której kierownicy byli jak rodzice mówiący co należy robić. Dzieci zostały same, a nie są samodzielne, ponieważ nikt ich tej samodzielności nie uczył ani też od nich jej dotychczas nie wymagał. Przykładem może być też organizacja, która decyduje się stawiać na innowacyjne rozwiązania i elastyczne działanie, ale pozostawia sztywną i zhierarchizowaną strukturę nieprzystającą do nowej misji i wizji.

Lewy górny żagiel: Systemy (procesy organizacji/procedury)

  • Czy zmiany w strukturze pociągają za sobą zmianę w systemach?

Niektóre organizacje zapominają o zmianach procedur po zmianach struktury, co prowadzi do sytuacji niebezpiecznych z punktu widzenia efektywności firmy. Przykład: zwolnieni zostali kierownicy średniego szczebla, a ich obowiązki zostały podzielone między pracowników im podległych. Dotychczas kierownik średniego szczebla decydował o pomniejszych wydatkach w ramach przydzielonego mu budżetu, a większe przedstawiał do akceptacji dyrektora wraz ze szczegółowym uzasadnieniem w formie raportu. Gdy brakło stanowiska kierownika średniego szczebla wszystkie prośby składane są bezpośrednio do dyrektora – także te drobne, którymi zarządzał wcześniej kierownik. Dyrektor zgodnie ze swoim przyzwyczajeniem nadal wymaga raportu, przez co pracownicy tracą czas na opisywanie drobnych wydatków, a dyrektor na zapoznawanie się z ich pismami. Nierzadko zalegają one też w jego skrzynce mailowej z braku czasu na ich analizę, a pracownicy frustrują się brakiem materiałów potrzebnych do pracy. Innym przykładem może być ustanowienie managerów bez przekazania im realnej odpowiedzialności za procesy i narzędzi do zarządzania zespołem, przez co ich stanowisko jest niejako fikcyjne, ponieważ nie mają żadnej mocy decyzyjnej.

Prawy dolny żagiel: Bezpieczeństwo

  • Jak traktowana jest osoba, która popełni błąd?
  • Na ile członkowie załogi mogą mówić o swoich spostrzeżeniach nt. strategii, struktury czy procesów lub też wyrażać swoje zaniepokojenie czy przyznawać się do słabości? (Czy można mówić otwarcie o swoich spostrzeżeniach? Czy zdanie to jest brane pod uwagę?)
  • Jeśli część zapasów żywności ulegnie zniszczeniu lub na statku zacznie szaleć epidemia jak kapitan będzie informował członków załogi o sytuacji? (Czy będzie mówił wprost o tym jak wygląda sytuacja i jaki ma plan na rozwiązanie problemów? A może będzie zatajał informacje i członkowie załogi zorientują się, że coś się dzieje, kiedy zacznie ich ubywać?)

Element ten dotyczy szczególnie bezpieczeństwa psychologicznego, choć w organizacji takiej jak np. wojsko może też zawierać w sobie bezpieczeństwo fizyczne (Na ile organizacja dba o moje życie?). W przypadku aspektu psychologicznego chodzi o utrzymanie pozycji OK-OK (Ja jestem OK – Ty jesteś OK). Jeśli tak jest, gdy pracownik popełni błąd jest to traktowane jako doświadczenie i nauka dla organizacji. Pracownicy mogą mówić o swoich spostrzeżeniach dotyczących funkcjonowania organizacji, a ich głos jest traktowany poważnie, choć oczywiście decydenci nie muszą się z nim zgadzać ani też wdrażać proponowanych rozwiązań. Mimo to przynajmniej wysłuchują zdania pracowników i biorą je pod uwagę. Działa to w dwie strony, tj. lider również informuje pracowników o sytuacji organizacji.

Prawy środkowy żagiel: Głaski / znaki rozpoznania

  • Co jest nagradzane? (Czy znaki rozpoznania są dawane za prezentowanie pozytywnej strony driverów/sterowników?)
  • Jakie grupy są nagradzane? Na ile jest to sprawiedliwe? (Czy różne grupy dostają różne znaki rozpoznania? Czy preferowane są osoby o określonych cechach, bez związku z ich kompetencjami do danego typu pracy)

Julie Hay zwraca uwagę, że różne style pracy mają swoje korzystne strony i warto, abyśmy czerpali z ich różnorodności. Są jednak pewne typy organizacji, w którym wzmacniane są konkretne zachowania, a w języku Analizy Transakcyjnej: wzmacniane są konkretne sterowniki (drivery), np.: w dziennikarstwie jest to Śpiesz się, w ratownictwie medycznym – Bądź silny, w pracy stewardesy – Sprawiaj przyjemność, itd. W ten sposób czerpie się oczywiście korzyść z danego sterownika, ale traci się korzyści pochodzące z innych stylów pracy (sterowników), np. ceną za wzmacnianie sterownika Bądź silny może być utrata empatycznego podejścia, a ceną za wzmacnianie szybkości utrata rzetelności. Pracownicy będą mieli tendencję do zachowywania się w sposób, który jest nagradzany bardziej niż w sposób, który jest zgodny z ich naturalną tendencją. Często jest tak, że nagradzany jest styl pracy adekwatny do stylu pracy lidera. Jeśli lider ma sterownik Bądź doskonały może to prowadzić do premiowania skrupulatności i perfekcjonizmu. Ceną za to może być jednak ograniczenie kreatywności i innowacyjności organizacji. Zdarza się też, że w organizacji nagradzana jest tylko określona grupa pracowników, np. pracownicy sprzedaży. Mogą oni liczyć nie tylko na premię od swojej skuteczności, ale też na zagraniczne wycieczki, konferencje i szkolenia, podczas gdy pracownicy produkcji nie mają żadnego pakietu motywacyjnego i nagród.

Prawy górny żagiel: Stymulacja

  • W jaki sposób możliwy jest rozwój?
  • Jak członkowie załogi mogą wykazać kreatywność i inicjatywę?
  • Jak świętuje się na statku?

Mamy naturalną potrzebę rozwoju. W Analizie Transakcyjnej jest to wyrażone przez koncepcję physis (wzrastanie). Organizacja, która potrafi z tego skorzystać zachęca do wyrażania kreatywności i inicjatywy, a także celebruje wspólnie z pracownikami. Warto sprawdzić czy w danej firmie jest przestrzeń na świętowanie sukcesów i jak to się odbywa.

Po analizie prawej strony żagli może okazać się, że np. organizacja jest psychologicznie bezpieczna, ale to, co jest w niej wzmacnianie nie jest spójne lub realnie ważne dla jej rozwoju, albo też jest spójne, ale organizacja nie umożliwia rozwoju.

Szczyt masztu: slogan/symbol

Najmniejszy element, ale bardzo ważny i potrzebny organizacji. Jest mały, ale ma swoje znaczenie: pokazuje kto płynie. Slogan jest elementem misji organizacji. Jak ważna jest jego rola wiedzą doskonale specjaliście ds. marketingu, a widać to szczególnie na przykładach nieudanych sloganów. Symbol natomiast metaforycznie przemawia za organizację w sposób, który trudno wyrazić słowami. Zmiana brandingu organizacji wywiera często ogromny wpływ nie tylko na klientów zewnętrznych, ale także wewnętrznych.

Podsumowanie

Użycie metafory do omówienia kluczowych elementów organizacji i jej funkcjonowania pozwala na spojrzenie na rzeczywistość z nieco innej perspektywy. Daje to okazję zobaczyć więcej. Niektórym osobom będzie też łatwiej mówić o swoich spostrzeżeniach, ponieważ metafora da im większe poczucie bezpieczeństwa. Przykładowo managerowi może być łatwiej powiedzieć, że statek może stać się łupem piratów, a flota popłynie dalej niż wprost wyrazić obawę, że grupa kapitałowa poświęci spółkę w przypadku problemów finansowych lub że kapitan ma złowrogą minę, hak i bat, którym wszystkich pogania niż opowiedzieć o despotycznym CEO z imienia i nazwiska. Przy zaangażowaniu w metaforę osoba opowiadająca często dostrzega coś, czego na co dzień nie widzi, ponieważ pracuje z większym dostępem do swojej kreatywności i intuicji. Może np. opowiedzieć o sprzyjających okolicznościach: łagodnym morzu i świecącym słońcu, a dalej w toku analizy zdać sobie sprawę z tego, że firma nie jest przygotowana na potencjalne trudności, bo dotychczas nie były one brane pod uwagę.

Julie Hay zachęca też do pobawienia się metaforą, oczywiście tam, gdzie jest na to przestrzeń. Można zapytać jak wygląda okrętowy kot lub inna okrętowa maskotka, jaka jest jakość okrętowych herbatników, itd. Wbrew pozorom nie służy to tylko zabawie, a przekazuje ważne informacje o firmie oraz jej postrzeganiu.

Oczywiście część klientów, szczególnie tych o mocno zablokowanym dostępie do stanu Ja-Dziecko, taką formę pracy może uznać za niepoważną i nieprofesjonalną, co może narazić konsultanta na negatywną ocenę jego pracy. Paradoksalnie tacy managerowie mogą odnieść dużą korzyść z pracy metaforą, jeśli uda się u nich uruchomić niedoinwestowany zwykle stan Ja-Dziecko. Będzie to dla nich zupełnie nowa perspektywa. W takiej sytuacji warto jednak odpowiednio wprowadzić tę metodę pracy oraz wyjaśnić cel i korzyści.

Uwaga praktyczna: Na swoim szkoleniu Julie Hay powiedziała, że model ten stosuje raczej z wyższym szczeblem kadry zarządzającej. Młodsi szczeblem managerowie mają tendecję do dostrzegania i koncentrowania się na zagrożeniach, co z kolei zachęca ich do buntu na statku. 🙂

Tekst powstał w oparciu o poniższy artykuł, a także warsztat „Zmiana kultury organizacyjnej” prowadzony przez Julie Hay podczas I Konferencji Analizy Transakcyjnej w Polsce w dn. 24-25.09.2016 r.

Bibliografia:
Hay, J. (2004). Sailship Success: a metaphor for leaders. Training Journal, Nov 2004, 54-57.

 

 

 

Jak wyjść z roli w Trójkącie Dramatycznym?

Trójkąt Dramatyczny to koncepcja, która ilustruje tzw. role skryptowe (Ratownik, Prześladowca, Ofiara) przyjmowane przez ludzi – role, w które wchodzimy w swoim życiu w rożnych sytuacjach. Ich obejrzenie pozwala zobaczyć, w jakie gry psychologiczne gramy z innymi oraz jak wyglądają nasze relacje i ich dynamika oraz potrzeby. Autorem koncepcji jest Stephen Karpman.

Sam Trójkąt Dramatyczny kieruje naszą uwagę na to, co robimy niewłaściwie, na nasze deficyty. W związku z tym powstała koncepcja Trójkąta Wygrywającego (tłumaczony też jako Trójkąt Zwycięzcy), stanowiącego pozytywne przeciwieństwo Trójkąta Dramatycznego (Acey Choy). Deficyty, nieodłącznie związane z każdą z ról w Trójkącie Dramatycznym, zostały w nim zastąpione zasobami, które pozwalają na budowanie relacji wolnych od gier psychologicznych (na tyle, na ile to możliwe). Rozwój określonych umiejętności pozwala na zadbanie o swoje potrzeby w konstruktywny sposób, bez wchodzenia w gry.

W dzisiejszym wpisie przedstawię koncepcję Trójkąta wygrywającego (Trójkąta Zwycięzcy) oraz sposoby wzmacniania pożądanych kompetencji, aby wyjść z Trójkąta Dramatycznego. Jest to jedna z moich ulubionych koncepcji w Analizie Transakcyjnej. Poniższa rycina pokazuje Trójkąt Dramatyczny oraz możliwe nowe, konstruktywne role: Asertywny, Opiekun (tłumaczony także jako Troszczący się), Wrażliwy (tłumaczony także jako Potrzebujący).

trojkat-dram

W AT Trójkąt Dramatyczny symbolicznie rysuje się do góry nogami (tj. czubkiem w dół), podczas gdy Trójkąt Wygrywający (Trójkąt Zwycięzcy) rysujemy czubkiem do góry. Ma to symbolizować niestabilność Trójkąta Dramatycznego i deficyty jego ról oraz stabilność Trójkąta Wygrywającego (Trójkąta Zwycięzcy) i zasoby jego ról.

Wejście w grę psychologiczną w jednej z trzech pozycji Trójkąta Dramatycznego zwykle kończy się zmianą roli, przełączeniem na inną. Niezależnie od tego, w której roli zaczynamy i kończymy grę, każdorazowo towarzyszą temu negatywne uczucia. Gracze odczuwają uczucia zastępcze, tzw. wypłatę. Na jednym ze szkoleń usłyszałam, że gry są niezdarnym sposobem nawiązywania relacji.

Gramy, ponieważ w danej sytuacji nie potrafimy nawiązać autentycznych relacji, których potrzebujemy. Skoro nie możemy uzyskać efekty w pozytywny sposób, robimy to w negatywny. Warto spojrzeć na zachowania ludzi z tej perspektywy. Łatwiej będzie nam dostrzec, że irytująca lub raniąca nas osoba (będąca w jakiejś roli) nie jest „zła” jako osoba, a raczej nie potrafi wejść w relację w konstruktywny sposób. Oczywiście celem nie jest usprawiedliwianie nieadekwatnych reakcji, a rozpoznanie obszarów wymagających wzmocnienia. W pracy doradcy, trenera czy coacha jest to wskazówką jakie umiejętności należy rozwijać u klienta lub w organizacji. Warto też pamiętać, że choć większość interakcji w ramach Trójkąta Dramatycznego wynika z tej niezaradności we wchodzeniu w relacje, to jednak jest też niewielki odsetek osób, które świadomie i intencjonalnie działają ze złym zamiarem.

Co ciekawe, mamy swoje „ulubione” gry, które powtarzamy. Jeśli doświadczasz czasem smutnej refleksji, że coś przykrego w relacji z innymi znowu się powtarza, że jest to jakaś niekończąca się lub nieustannie powracająca historia – warto przyjrzeć się w jakiej roli zaczynasz i kończysz grę oraz co możesz zrobić, aby tego uniknąć.

 

Ofiara może stać się Wrażliwym

 

Ofiara cierpi lub potencjalnie cierpli. Działa tak, jakby nie posiadała zasobów do rozwiązania problemu. Czeka aż rozwiązanie przyjdzie z zewnątrz, aż ktoś inny zrobi coś lub dokona zmian. Nie używa umiejętności rozwiązywania problemów i może być wręcz przekonana, że nie jest w stanie tego zrobić. Osoba ta nie wierzy w swoją umiejętność odczuwania i myślenia jednocześnie.

Typowe dla Ofiary zachowania to przeoczanie terminów zobowiązań, trwanie w relacji z osobami stosującymi przemoc wobec niej, obawa przed konfrontacją z kimś kto zachowuje się nieodpowiednio względem niej, utrzymywanie, że nie może być szczęśliwa, dopóki ktoś inny czegoś nie zrobi (przestanie pić, zacznie się inaczej zachowywać, przestanie ją irytować, itd.). W AT powiedzielibyśmy, że nie używa stanu Ja-Dorosły do myślenia i rozwiązywania problemów.

  • „Nie mam pojęcia co zrobić, sam(a) nigdy nie dam sobie rady, to wszystko mnie przerasta.”
  • „A co Ty byś zrobił(a) na moim miejscu? Ty to na pewno byś sobie poradził(a), nie to co ja.”
  • (czuje się niekomfortowo / źle, ale czeka aż ktoś inny podejmie decyzje lub coś „samo” się zmieni)

Aby Ofiara zmieniła się we Wrażliwego niezbędne jest rozwinięcie u niej umiejętności rozwiązywania problemów.

Wrażliwy, podobnie jak Ofiara, zdaje sobie sprawę, że cierpi lub ma problem, który potencjalnie może powodować cierpienie. Ma jednak dostęp do stanu Ja-Dorosły, który potrafi zaangażować do rozwiązywania problemów. Wyciąga wnioski o potrzebnych zmianach w oparciu o świadome wsłuchanie się w swoje emocje. Wie, że potrafi zarówno odczuwać, jak i myśleć – w tym samym czasie. Rozwiązując problemy wie, że ma różne opcje, w tym także poproszenie o pomoc. Wie również, że jeśli otrzyma odmowę pomocy poszuka innych możliwości, aby zrealizować swoją potrzebę.

Rozwijanie umiejętności rozwiązywania problemów może obejmować zarówno działania samodzielne, jak i techniki terapeutyczne, a także wsparcie nieprofesjonalne. Proponowane działania samodzielne, dla osoby która chce zmienić rolę Ofiary na Wrażliwego, obejmują:

  • uczenie się formalnych narzędzi rozwiązywania problemów (np. projektowych);
  • burze mózgów – samodzielne i grupowe (zebranie pomysłów, opcji ze stanów Ja-Dziecko i Ja-Dorosły, a następnie ocena i wybór pożądanych opcji z użyciem stanu Ja-Dorosły);
  • konsultowanie własnych emocji, które stanowią informację na temat niezaspokojonych potrzeb poprzez zadawanie sobie pytań (np. Co czuję w tej sytuacji? O czym ta emocja mi mówi?);
  • zadanie zbierania danych o danym problemie, np. czytanie książek tematycznych, zapisanie się na kurs (poszerzanie swojej wiedzy w danym obszarze, tak aby zwiększyć zdolność do rozwiązania problemu).

(akapit dla psychoterapeutów) Proponowane przez Acey Choy działania terapeutyczne obejmują:

  • nadzorowane (prowadzone) fantazjowanie o potrzebach, o tym jak można je osiągnąć;
  • Koło Sugestii (z ang. Suggestion Circle): osoba przedstawia problem w grupie i prosi o jedną opinię (pomysł) od każdego członka grupy, uczestnicy wypowiadają się kolejno, po skończonej rundzie osoba wybiera jeden pomysł i wyjaśnia dlaczego akurat ten;
  • Krzesła (z ang. Multiple Chairs, „Parts Party”): każde z krzeseł symbolizuje inny stan Ja, osoba kolejno przechodzi przez krzesła i omawia kwestię z punktu widzenia każdego stanu Ja; ćwiczenie uczy uważności na zasoby każdego ze stanów Ja, które mogą być wykorzystywane do rozwiązania problemu;
  • Dwa Krzesła: ćwiczenie polega na skonfrontowaniu sprzecznych uczuć / emocji, co dostarcza trafnych rozwiązań dla danego problemu;
  • skonfrontowanie ze stanem Ja-Dziecko: osoba jest proszona o „posadzenie” swojego wewnętrznego Dziecka na kolanie i rozmowę z nim tak, aby powiedziało czego chce w tej sytuacji i czego się obawia;
  • dekontaminacja i pomniejszenie stanu Ja-Rodzic, aby ułatwić myślenie z Ja-Dorosły;
  • przedstawienie sekwencji gier psychologicznych, aby zilustrować jak dochodzi do wypłaty i przeanalizować opcje przechytrzenia gry;
  • praca redecyzją do likwidacji wczesnodziecięcej ograniczającej decyzji skryptowej, która utrudnia użycie dostępnych opcji.

Działania, które każdy z nas może zastosować, aby zachęcić osobę wchodzącą w rolę Ofiary do samodzielnego myślenia i rozwiązywania problemów, obejmują zadawanie pytań, takich jak:

  • Co do tej pory zrobiłeś w tej sprawie?
  • Jak to zadziałało?
  • Jak myślisz, co poszło dobrze? / Jak myślisz, co poszło źle?
  • Co zrobisz dalej?
  • Jakie wyniki przewidujesz uzyskać tym działaniem?
  • Jak zadbasz o potencjalne negatywne konsekwencje?

 

Ratownik może stać się Opiekunem

 

Ratownik jest skoncentrowany na Ofierze. Ratuje, aby odpowiedzieć na swoją potrzebę postrzegania siebie jako lepszego lub aby przekonać siebie, że jest OK. Mimo to większość Ratowników jest szczerze zatroskanych sytuacją Ofiary. Niosąc pomoc Ratownik bierze na siebie myślenie i rozwiązywanie problemów, a zatem dewaluuje zdolność Ofiary do samodzielnego poradzenia sobie z problemem i ewentualnie poproszenia o pomoc, jeśli będzie ona potrzebna. Ratownik często robi coś, czego tak naprawdę nie chce zrobić lub też robi więcej niż zakładał, że zrobi, co często kończy się zmianą roli w Prześladowcę. Wiąże się to z obniżaniem uważności na własne potrzeby i prowadzi do niejasności co do podziału obciążeń w relacji.

Typowe dla Ratownika zachowania to dawanie dodatkowych terminów osobom, które nie zdążyły terminowo wywiązać się ze zobowiązań, kupowanie wyposażenia pracownikom bez pytania czego potrzebują, kupowanie ubrań dzieciom bez ustalenia czego chcą, przekazywanie wiadomości za inną osobę (np. ktoś jest zbyt przestraszony, aby przekazać innej osobie komplement, a Ratownik mówi w jego imieniu).

  • „Daj, pomogę Ci, nie martw się, zrobię to za Ciebie i będzie ok.”
  • „Ja się Tobą zaopiekuje. Co Ty byś beze mnie zrobił/a?”
  • („niesie pomoc” nieproszony/a)

Aby Ratownik zmienił się w Opiekuna niezbędne jest rozwinięcie u niego umiejętności słuchania. Opiekun, podobnie jak Ratownik, działa kierując się troską o Wrażliwego (Ofiarę). Uznaje jednak zdolność Wrażliwego do samodzielnego myślenia, rozwiązywania problemów oraz proszenia o pomoc, jeśli jest potrzebna. Nie podejmuje działania jeśli nie został o nie poproszony lub jeśli szczerze nie chce go wykonać. Jest uważny na swoje potrzeby i uczucia, stąd nie oferuje działań, na które tak naprawdę nie ma ochoty. Jeśli szczerze chce zaoferować pomoc może to zrobić w określonym zakresie. Jeśli nie chce, asertywnie odmawia bez poczucia winy.

Rozwijanie umiejętności słuchania oznacza jednocześnie unikanie ratownictwa. Należy tutaj podkreślić różnicę pomiędzy profesjonalnym pomaganiem w kontakcie terapeutycznym, a pomaganiem w rozumieniu niesienia pomocy przez przyjaciela, znajomego, bez relacji formalnej. W relacji przyjacielskiej zdarza się często, że jedna osoba jest w potrzebie, a druga reaguje wsparciem i opieką. Jeśli odbywa się to z wzajemnością, tj. obie strony mogą liczyć na siebie, jest to zupełnie normalne i zdrowe. Jeśli jednak w relacji pomoc i wsparcie niesie zawsze tylko jedna osoba i robi więcej niż by chciała (czuje się w obowiązku ratować drugą osobę) to relacja ta zmienia się na „ratowanie”. Aby tego uniknąć i pozostać w roli Opiekuna konieczne jest skoncentrowanie się na słuchaniu, empatycznym dostrojeniu się do rozmówcy i odzwierciedlaniu słów i ukrytych emocji. Ważne jest unikanie oceny i interpretacji.

Często to właśnie słuchanie jest tak naprawdę jedyną rzeczą, której potrzebuje osoba w potrzebie. Jest też efektywne, o ile Opiekun jest godny zaufania i szczery, w tym traktuje z szacunkiem zwierzenia, a także szczerze wyjawia jak przejęty jest przez to, o czym mówi osoba w potrzebie. Jest to transakcja pomiędzy stanami Ja-Rodzic Opiekuńczy i Ja-Dorosły Opiekuna oraz Ja-Dziecko i Ja-Dorosły osoby będącej w potrzebie (Wrażliwego). W konsekwencji mówiący doświadcza ważności (zamiast dewaluowania) jego uczuć. Pozwala mu to wypowiedzieć się z perspektywy Ja-Dziecko, dzięki czemu nie musi eskalować, co zwiększa jego szanse na dostęp do stanu Ja-Dorosły. Jeśli Opiekun nawiąże kontakt ze stanem Ja-Dorosły osoby będącej w potrzebie (Wrażliwego) może oprócz słuchania wprowadzić także dodatkowe działania:

  • zaprosić do rozwiązywania problemów (opisane powyżej, przy opcjach dla Wrażliwego);
  • zaoferować określone wsparcie, o ile nie jest to coś, czego tak naprawdę nie chce zrobić;
  • dostarczyć informacji, jeśli zna fakty mające zastosowanie do rozwiązania problemu przez Wrażliwego (np. jeśli ktoś zastanawia się jak zwiększyć motywację zespołu, a Opiekun zna dobre książki w tym zakresie, może zaoferować, że je pożyczy);
  • w uzasadnionych sytuacjach może także udzielić informacji zwrotnej, jeśli uważa, że osoba będąca w potrzebie działa autodestrukcyjnie.

 

Prześladowca może stać się Asertywnym

 

Prześladowca działa, aby osiągnąć korzyści dla siebie i jest zainteresowany zaspokojeniem swoich potrzeb. Jego zachowanie wprawia innych w zakłopotanie lub przysparza im cierpienia. Obniża w ten sposób wagę uczuć innej osoby, a także ogólnie jej ważność. Prześladowcy mogą być aktywni, pasywni lub odwetowi. Aktywny Prześladowca realizuje swoje potrzeby dewaluując przy tym potrzeby innych, np. pożycza jakąś rzecz bez pytania o zgodę właściciela, który nie może jej znaleźć, gdy chce z niej skorzystać. Bierny Prześladowca obniża znaczenie innych przez zaniedbywanie ich, co skutkuje cierpieniem innych osób, np. umawia się, że coś zrobi, a później o tym zapomina lub koncentruje się na sobie przez co źle wykonuje swoją pracę, a inni ponoszą tego konsekwencje. Odwetowy Prześladowca działa z intencją ukarania kogoś lub chce triumfować. Może być OK tylko jeśli zemści się, weźmie odwet. Nienależnie od tego także wierzy, że działa w obronie swoich potrzeb. Przykładem może być dzwonienie na policję i zgłoszenie, że sąsiad głośno puszcza muzykę, bez uprzedniego poproszenia go, aby ją ściszył (Należy mu się! – chęć ukarania, a nie tylko rozwiązania problemu).

Aby Prześladowca zmienił się w Asertywnego niezbędne jest rozwinięcie u niego asertywności. Asertywny, podobnie jak Prześladowca, działa, aby osiągnąć swoje potrzeby, jednak nie rani przy tym innych ludzi i nie ma zamiaru ukarać nikogo. Inwestuje swoją energię w zmianę, której potrzebuje, aby osiągnąć swój cel. Dostrzega też, że zmiany, których potrzebuje mogą negatywnie wpłynąć na innych. W takiej sytuacji podejmuje negocjacje, aby zwiększyć szanse na znalezienie rozwiązania zaspokajającego potrzeby obu stron.

Rozwijanie asertywności obejmuje poznanie zasad realizowania swoich potrzeb bez krzywdzenia innych:

  • proszenie o to, czego potrzebujesz;
  • odmawianie, jeśli czegoś nie chcesz;
  • udzielanie informacji zwrotnej na temat nieakceptowalnych zachowań z wyjaśnieniem. dlaczego stanowi to dla Ciebie problem (z uwzględnieniem otworzenia się i jasnego wyjaśnienia czego potrzebujesz zamiast tego zachowania, bez oczekiwania, że osoba sama się domyśli lub że powinna to już wiedzieć);
  • negocjowanie funkcjonalnych rozwiązań z innymi;
  • używanie umiejętności rozwiązywania problemów, jeśli druga strona nie chce zmian.

Acey Choy zwraca uwagę, że jest wiele skutecznych programów treningowych asertywności i odsyła do stosownej literatury. AT oferuje wyjaśnienie w odniesieniu do transakcji i gier, a terapia w nurcie AT pozwala na zniesienie tzw. impasów, które ograniczają asertywne możliwości. Jednocześnie klient terapii w nurcie AT doświadcza 3P (permission, protection, potency – przyzwolenie, ochrona, siła) i odkrywa nowe zachowania, które są bezpieczne oraz pozwalają na bycie OK.

Podane powyżej propozycje rozwijania kompetencji dla każdej z ról pochodzą z omawianego artykułu Acey Choy. Każdy praktyk ma jednak swoją pulę narzędzi i pomysłów do pracy nad rozwojem różnych kompetencji i z pewnością warto z niej skorzystać wzbogacając powyższe propozycje.

Warto dodać, że koncept Trójkąta Wygrywającego (Trójkąta Zwycięzcy) krążył wśród grupy australijskich praktyków AT i został opisany przez Acey Choy wraz z przytaczanymi w artykule propozycjami pracy nad wychodzeniem z poszczególnych ról. Nie wiadomo jednak kto jest autorem oryginalnej koncepcji.

W polskich artykułach najczęściej spotykane jest tłumaczenie Winner’s triangle na Trójkąt Zwycięzcy, jednak na szkoleniu, w którym brałam udział tłumacz przełożył ten zwrot na Trójkąt Wygrywający, zapewne aby korespondowało to z Trójkątem Dramatycznym. Tego tłumaczenia użyłam w niniejszym artykule, ale zaznaczam, że druga forma (Trójkąt Zwycięzcy) wydaje się być bardziej upowszechniona.

Jeśli zainteresował Cię ten artykuł to zapraszam Cię także do zerknięcia na omówienie dwóch typów Ofiary (w oparciu o wnioski Fanity English) w artykule Trójkąt Dramatyczny: dwa typy Ofiary. Warto także zobaczyć, jakie mity uaktywniają się w Trójkącie Dramatycznym: Trójkąt Dramatyczny: mity, którymi żyjemy.

Bibliografia:
Choy, A. (1990). The Winner’s Triangle. Transactional Analysis Journal, Vol 20(1), Jan 1990, 40-46.

Jak rozpoznać driver w 15 min.?

Rozpoznanie driverów u konkretnych osób nastręcza czasem trudności. Jeśli mamy czas poznać kogoś, możemy zaobserwować przejawy drivera w różnych zachowaniach, ujawnianych przekonaniach, a także w stylu narracji. Co jednak zrobić, jeśli nie mieliśmy okazji do obserwacji, a zależy nam na uzyskaniu wiedzy o driverze danej osoby lub grupy osób? Może nam w tym pomóc krótkie ćwiczenie i uważne obserwowanie reakcji na instrukcję oraz zachowania i narracji uczestników w trakcie jego wykonywania.

Julie Hay w podręczniku „Analiza Transakcyjna dla trenerów” zaproponowała ćwiczenie „Słonie i żyrafy”. Można jednak skorzystać z innego ćwiczenia tak, aby do obserwacji zachowań dodać też pełną narrację, przez co uzyskamy dodatkowe źródło informacji.

Ćwiczenie 1: Oryginalne ćwiczenie opisane w książce (str. 149) jest do wykonania w grupie osób. Grupa staje w kole, a jedna osoba pośrodku. Osoba ta obraca się dookoła z zamkniętymi oczami, po czym zatrzymuje się i wskazuje dowolną osobę z koła, nazywając ją słoniem lub żyrafą. Wskazana osoba reaguje adekwatnie, tj. jako słoń zgina rękę przed sobą udając trąbę lub jako żyrafa wyciąga rękę do góry udając długą szyję. Osoby po obu stronach tej, która wykonuje gest także muszą wykonać określone czynności ręką znajdującą się przy osobie wskazanej: opuścić rękę w dół udając nogę żyrafy lub wyciągnąć do góry udając ucho słonia. Ten, kto popełni błąd lub wykonuje ruch najwolniej zamienia się z osobą stającą pośrodku koła.

Ćwiczenie 2: Można użyć dowolnego ćwiczenia uruchamiającego zachowania z Dziecka, które jednocześnie pozwala też na uzyskanie narracji osoby biorącej w nim udział. Wielu terapeutów i coachów korzysta w swojej pracy z kart coachingowych (np. Points of You) lub ilustrowanych (np. DixIT). Można wykorzystać je do pracy z metaforą. Uczestnicy są wówczas proszeni o wybór karty, która najbardziej ich zaciekawiła i opowiedzenie historii o tym, co się na niej dzieje (opowieść – bajka). Jeśli grupa jest otwarta i uczestnicy czują się bezpiecznie w swoim towarzystwie, a treść szkolenia i kontrakt zakłada poruszanie osobistych kwestii, można poprosić o wybranie karty, która obrazuje życie danej osoby (opowieść o mnie). Ćwiczenie to można wykonać także w pracy indywidualnej z klientem, ale część wskaźników behawioralnych będzie wówczas trudna do zaobserwowania.

Jak zachowują się przedstawiciele poszczególnych driverów?

Bądź doskonały

Na etapie instrukcji stara się jak najlepiej zrozumieć zasady, często dopytuje („Jak dokładnie wygląda gest przy robieniu słonia? Czy możesz go powtórzyć?”; „Wybieram tylko jedną kartę, tak?”). Podczas realizacji pilnuje przestrzegania zasad przez innych. Stara się wykonać zadanie jak najlepiej. Często używa wtrąceń („jak już powiedziałem”; „co było już poruszone przez Anię”, itp.) oraz dookreśleń, które nie niosą jednak dodatkowych informacji („można powiedzieć”; „możliwe”; „z pewnością”). W narracji może odnosić się do tego, że coś jest wartościowe – bezwartościowe; ze należy lub nie należy czegoś robić. Stosuje podkreślenia („dokładnie”, „właściwie”), odnosi się do siebie („dla mnie”, „osobiście”) oraz do poczucia winy („to moja wina”). Nie lubi gdy się jej przerywa. Używa gestów takich jak wyliczanie na palcach, pocieranie podbródka, ściskanie dolnej wargi między palcem wskazującym a kciukiem. Kieruje wzrok w górę (w jedną stronę) podczas przerwy w wypowiedzi. Może wtedy także napinać usta. Zdarza się, że chrząka (zwrócenie uwagi na to co mówi). Ekspresja Dziecka wolnego jest mocno zblokowana, stąd zachowania będą raczej spokojne, wyważone, bez dużej spontaniczności i swobodnej zabawy.

Bądź silny

Uważa ćwiczenie za niepoważne i niepraktyczne. Wchodzi w nie, aby nie zwracać na siebie uwagi. Może jednak dawać wyraz swojemu sceptycyzmowi („I teraz będziemy się bawić zamiast się szkolić?”; „Te karty mają niby powiedzieć coś o nas? Myślałem, że to poważne szkolenie, a nie zabawa we wróżenie.”). Czuje ulgę, kiedy ćwiczenie dobiega końca. Często odcina się od emocji i uczuć opowiadając o nich nieco dookoła (np. „To jest straszne” zamiast „Boję się tego”). Używa tez określeń ogólnych, zamiast mówić o sobie (np. „Ludzie zwykle nie lubią takiego zachowania” zamiast „Ja nie lubię”; „Ktoś mógłby uznać to za głupie” zamiast „Uważam, że to głupie”). W narracji odnosi się do siły – słabości; radzenia sobie („nie ma sensu płakać nad rozlanym mlekiem”; „trzeba się wziąć w garść”); wypełniania obowiązków, dziecinności („to niepoważne, nie można się tak dziecinnie zachowywać”). Nie używa gestów. Mimika jest mocno ograniczona, twarz pozostaje bez wyrazu. Ekspresja Dziecka wolnego jest mocno zblokowana, stąd zachowania będą raczej spokojne, wyważone, bez dużej spontaniczności i swobodnej zabawy.

Staraj się

Wchodzi w ćwiczenie z entuzjazmem, jednak szybko stara się coś w nim zmienić, dodać nowe reguły, np. wymyśla inne gesty lub dodaje nowe zwierzęta albo bierze dwie karty. Może też wybrać jedną kartę i starać się wymyślić do niej jak najlepszą opowieść, po czym zaczyna przygadać się innym kartom i zmienia wybraną, albo zmienia wymyśloną opowieść (co trudniej zaobserwować, ale zdarza się, że sam o tym powie). Często używa zwrotów pytających („co?”; „nie mogę?”; „hę?”), różnych form „starać się” („próbuję Ci właśnie powiedzieć, że…”; „staram się wyjaśnić….”). Sensem wypowiedzi jest to, że postara się coś zrobić, zamiast rzeczywiście to zrobić. W narracji odnosi się do sukcesu i porażki, szczęścia i nieszczęścia, porównuje się do innych („nie jestem tak dobry, jak on”). Używa sarkazmu. Zadaje więcej niż jedno pytanie na raz. Mowa ciała wskazuje na staranie się: marszczy czoło (stara się zrozumieć); trzyma rękę blisko oka (stara się zobaczyć) lub ucha (stara się usłyszeć), może mieć zaciśnięte pięści. Twarz często wyraża zainteresowanie, irytację, obawę. Kładzie łokcie na kolanach, opiera głowę (podbródek) na dłoni.

Sprawiaj przyjemność

Chce wykonać ćwiczenia jak najlepiej i nie przeszkadzać innym. Zwraca uwagę na niezadowolenie innych, stara się nie zajmować zbyt wiele czasu swoją wypowiedzią. W narracji operuje konstrukcją „pozytywny przekaz – negatywny przekaz”, np. „świetne ćwiczenie, ale nie wiem czy uda mi się wykorzystać je w swojej pracy”; „bardzo mi się podoba ta forma pracy, ale chyba tracimy na nią zbyt dużo czasu”. Często używa pytających form: „dobrze?”; „zgadasz się?”, „tak?” i pytającego tonu głosu. Unika odpowiedzialności, w opowieści często przypisuje ją komuś innemu. Gestykulując najczęściej kiwa głową potakując, uśmiecha się w sztywny sposób (napięty uśmiech), prezentuje otwarte dłonie, może przeczesywać lub poklepywać włosy. Spogląda na rozmówcę z twarzą pochyloną ku dołowi, unosi brwi. Może to prowadzić do wytworzenia się poziomych zmarszczek na czole.

Spiesz się

Zaczyna ćwiczenie jeszcze przed wysłuchaniem instrukcji do końca, jest niecierpliwy, popędza innych. W narracji często odwołuje się do ruchu i pośpiechu („no dalej, lecimy”; „ruszajmy”; „czas nam ucieka”), ale także do zmęczenia i zirytowania („to bez sensu”). Mówi „ja”, ale unika mówienia „my”. Mówi szybko, przerywa innym, nawołuje do czegoś. Gestami podkreśla upływ czasu i zniecierpliwienie: tupie, stuka palcami, macha nogą, wierci się, często zerka na zegarek. Często i szybko zmienia kierunek patrzenia.

Podsumowanie

Identyfikując driver trzeba znaleźć kilka spójnych wskaźników. Każdy z omówionych sygnałów, wyrwany z kontekstu, może być zaprezentowany przez dowolną osobę, niezależnie od jej dominującego drivera. Może się też zdarzyć, że osoby o danym driverze w określonych okolicznościach nie będą zachowywać się typowo, np. osoba z driverem Bądź silny, która pracuje nad sobą i znajduje się w zaufanym gronie może mówić o uczuciach wprost i chętnie wchodzić w ćwiczenia rozwojowe. Zaprezentowane ćwiczenia pozwalają wyciągnąć wstępne, ostrożne wnioski, które wymagają jednak dalszego potwierdzenia.

Jeśli masz ochotę zagłębić się nieco w temat driverów – zerknij na ich szczegółowe opisy:
– Driver: Bądź silny – analiza;
– Driver: Bądź doskonały – analiza;
– Driver: Staraj się – analiza;
– Driver: Sprawiaj przyjemność – analiza.
Opis drivera Spiesz się zamieszczę niebawem.

Zerknij też czego możesz dowiedzieć się o modelu strukturalnym w oparciu o driver: Stany Ja a drivery – model strukturalny.

Bibliografia:
Hay, J. (2010). Analiza Transakcyjna dla trenerów. Kraków: Grupa Doradczo-Szkoleniowa Transmisja.
Klein, M. (2013). Intimate Relationships: Pain and Joy. Winchester / Washington: Psyche Books
Stewart, I.; Joines, V. (2016). Analiza Transakcyjna dzisiaj. Poznań: Dom Wydawniczy REBIS.

Driver: Bądź doskonały – analiza

Skrupulatny, perfekcyjny, niezwykle poukładany. Bywa irytujący w swoim oskarżaniu innych o zbyt niskie standardy, jednak zazwyczaj podziwiamy go za niezwykłe zorganizowanie i zarządzanie swoją karierą oraz otoczeniem. Tak najczęściej widzimy człowieka, którego dominującym driverem jest Bądź doskonały. Co jednak kryje się głębiej?

Mavis Klein, psychoterapeutka i analityk transakcyjny w swoich książkach dokonuje dogłębnej analizy driverów, omawiając je począwszy od przyczyn wczesnodziecięcych, przez cel, przejawy, zasoby i koszty, aż po manifestację w wersji ekstremalnej (patologicznej). Wpis ten w całości poświęcam omówieniu drivera Bądź doskonały w oparciu o jej wnioski.

Osoby preferujące skrótową formę prezentacji wniosków zapraszam do zerknięcia na tabelkę zamieszczoną pod koniec wpisu.

Opis zachowania

Driver Bądź doskonały stanowi obronę przed strachem przed śmiercią. Uchronić przed nią ma ustrukturyzowany styl życia. Może się to wiązać z silną religijnością, ale nie musi. Nawet jeśli osoba posiadająca ten driver nie jest wierząca (w rozumieniu: nie wyznaje żadnej religii) prowadzi w pewnym sensie religijny styl życia: jej zasady są dla niej religią. Osoby te tworzą charakterystyczny dla siebie porządek i rygorystyczne zasady, które same sobie narzucają. Trzyma to w ryzach ich (najczęściej nieuświadomiony) strach przed śmiercią oraz nadaje znaczenia ich życiu.

Osoba, która posiada dominujący driver Bądź doskonały jest nietolerancyjna, ale sprawiedliwa – trzyma się sztywno wyznawanych wartości. Może jednak przy tym manipulować argumentami tak, aby obronić swoją zasadę – nie dla własnej korzyści, ale ze względu na głębokie przekonanie o swojej racji. Często czepia się i moralizuje. Jest skrupulatna i pedantyczna, a w jej zachowaniu brakuje spontaniczności i radości. Dobre / właściwe lub niedobre / nieodpowiednie – to jej pierwsza myśl przy kontakcie z nową osobą, teorią, rzeczą. Oceniająco podchodzi do rzeczywistości i weryfikuje czy poznawane osoby, koncepcje, nowe rzeczy pasują do jej systemu wartości i zasad. Poszukuje porządku oraz absolutnej pewności, za co płaci cenę ograniczonej kreatywności, która jest związana z akceptacją ryzyka popełnienia błędów. Woli zrobić wszystko sama niż przyjmować pomoc, ponieważ wtedy ma pewność, że będzie to zrobione odpowiednio dobrze. W rzeczywistości nie jest jednak zadowolona z efektów swojej pracy, ponieważ ma względem siebie zbyt wygórowane oczekiwania. Szuka potwierdzenia dla założenia, że nie jest dość dobra. W wariancie religijnym może uważać, że jest bezwartościowym grzesznikiem. Z tego powodu często czuje się winna lub zaniepokojona. Za najwyższą wartość uważa stabilność i pewność.

Driver Bądź doskonały cechuje ludzi inteligentnych. Sztywne trzymanie się ustanowionych przez siebie rytuałów i rozbudowana argumentacja, w tym sofizmaty, wymagają sprawności intelektualnej. Osoba ta często posiada nadmierne kwalifikacje, jest postrzegana jako bardzo profesjonalna przez otoczenie. Nie lubi gdy się jej przerywa. Kiedy mówi często wylicza i punktuje używając przy tym palców lub całej ręki do gestykulacji. W stosunku do innych bywa nadmiernie autorytarna. Trudno jej zrozumieć, że inni ludzie nie dążą, a często nawet nie chcą dążyć, do standardów wykonania jakiejś pracy, które uznaje za odpowiednie. Jej oczekiwania często zderzają się z rzeczywistością, szczególnie jeśli pracuje z ludźmi lub nimi zarządza, przez co bywa sfrustrowana. Inni natomiast bywają zmęczeni jej uwagami, zdarza się, że jej przez to nie znoszą. Nie jest złośliwa i potrafi być wspaniałomyślna dla ludzi, których uznaje za wartościowych. Jeśli jednak oceni kogoś jako bezużytecznego czy nadmiernie frywolnego będzie względem tej osoby małostkowa i oszczędna w wyrażaniu pozytywnych emocji.

Zysk

Ma jasną wizję tego, jak chce żyć. Cechuje ją moralność oraz wysokie standardy osobiste. Jest świetnym organizatorem. Jest bardzo odpowiedzialna i można na niej polegać. Jeśli zlecisz jej określoną pracę do wykonania możesz być pewny, że wszystko zostanie zrobione z najwyższą starannością i jeszcze otrzymasz raport podsumowujący ze wskazaniem dalszych rekomendacji. Ma też duży potencjał intelektualny. Jeśli ukierunkuje go wraz ze swoim perfekcjonizmem i zdolnościami organizacyjnymi na ważne rzeczy, bez rozdrabniania na wszystkie kwestie życia, ma wielkie szanse osiągnąć w nich sukces.

Koszt

Nadmiernie koncentruje się na detalach oraz perfekcjonizmie w każdym aspekcie życia. W praktyce traci czas na rzeczy mało ważne i bywa w tym męcząca dla otoczenia. Może być postrzegana jako autorytarna, czepiająca się i moralizująca. Bywa utrapieniem dla współpracowników, zwłaszcza jako przełożony wytykający najmniejsze błędy. Często się zamartwia, co może prowadzić do zachowań depresyjnych. W skrajnym nasileniu cech drivera może przejawiać tendencję do zachowań obsesyjno-kompulsywnych, a także alkoholizmu i anoreksji. Ekstremalnym przypadkiem patologii jest psychotyczna depresja, kiedy to zasady, które sobie narzuca nie pozwalają na żadne spontaniczne zachowanie.

Geneza

Driver cechuje dzieci wychowywane w domach, w których w dzieciństwie była zbyt duża i/lub zbyt sztywna struktura. Bardzo często jest to związane z silną religijnością obojga lub jednego z rodziców, szczególnie jeśli praktykowana religia była restrykcyjna. Typ zachowania spójny z driverem przejawia się często u dzieci w wieku od 6 do 12 lat, w którym stają się one świadome okropności śmierci. Często przejawiają w tym okresie zachowania rytualne, sekretnie wierząc, że umrą (lub coś złego się wydarzy), jeśli nie będą się zachowywać w określony sposób. Pewnym przejawem mogą być takie zachowania, jak np. chodzenie po chodniku tak, aby nie nadepnąć na linie łączące płytki lub tylko tak, aby nadepnąć na linie, a nie na pojedynczą płytkę. Rytuały pomagają opanować strach i nadają znaczenie. U osoby z driverem Bądź doskonały zostają one przyjęte jako sposób na życie.

W związku: mężczyzna

W związku jest niezaprzeczalnie szefem. Jest bardzo odpowiedzialny. Oczekuje jednak, że jego standardy i precyzja wykonania będą utrzymywane we wszystkich kwestiach, które uważa za ważne. Jest bardzo oskarżycielski wobec niższych standardów innych osób, uważając że wynikają one z braku kręgosłupa moralnego. Tak długo, jak uważa swoją partnerkę za wartościową, kocha ją z pasją. Jeśli jednak uzna, że nie spełnia ona już jego oczekiwań i rozczaruje się nią, zacznie ją darzyć nienawiścią, a także będzie wyrzucał sobie błąd związania się z niewłaściwą osobą. W związku to on zarządza finansami i opiekuje się swoją „małą kobietką”. Jeśli natężenie drivera jest umiarkowane jest wspaniałym partnerem, przy którym kobieta może się czuć bardzo bezpieczna i otoczona opieką. Jeśli natężenie drivera jest bardzo wysokie jest jednak okropnym partnerem, a kobieta którą zarówno kocha, jak i nienawidzi, będzie bardzo poobijana emocjonalne w tym związku.

W związku: kobieta

Skoncentrowana na stworzeniu idealnego domu, ciężko pracuje, aby to osiągnąć. Poszukuje partnera, który wyznaje dokładnie te same wartości i standardy, co ona. Często jest to niemożliwe i decyduje się na „zwykłego śmiertelnika”, który jest w stanie sprostać jej wymaganiom i stosować się do określonych przez nią zasad. Troszczy się o domowników, którzy korzystają z jej odpowiedzialnej postawy względem obowiązków oraz dbałości o szczegóły. Jest zdolna do prawdziwej pasji (także w kwestii seksualności) i sekretnie (lub jawnie) marzy o byciu seksualnie zdominowaną przez partnera, którego kocha. Jeśli jednak miłość umrze lub w związku nie układa się między nią a partnerem staje się niezwykle zimna.

W roli rodzica

Rodzice o driverze Bądź doskonały oczekują od dzieci należnego im szacunku i uzyskują go. W zamian troszczą się o ich rozwój fizyczny i moralny z ogromnym oddaniem. Wszystko, czego potrzebują dzieci, będzie zawsze przygotowane z odpowiednim wyprzedzeniem. Mogą jednak poważnie zawieść swoje dzieci w okresie dojrzewania, ponieważ nie tolerują obniżenia standardów moralnych. Nastolatkowie bywają często niegrzeczni, nieposłuszni i buntowniczy, co jest związane z okresem dorastania. W tym okresie rodzice mogą być szczerze znienawidzeni przez swoje dzieci. Aby uzyskać nie tylko szacunek, ale także miłość swoich dzieci, rodzice muszą nauczyć się przyznawać przed sobą oraz przed swoimi dziećmi, że oni także mają słabości.

Podejście: jak dotrzeć

Chcąc zbudować relację z osobą o tym driverze warto zapewniać ją, że nie ma się czym martwić, jeśli nadmiernie koncentruje się na rzeczach mało ważnych. Kiedy coś nie układa się po jej myśli warto zapewniać ją, że to nie jej wina, ponieważ ma tendencję do (jawnego lub nieuświadomionego) brania odpowiedzialności za zły obrót sytuacji na siebie. Warto także wywiązywać się ze zobowiązań, także tych drobnych, jak np. punktualne przybycie na umówione spotkanie. Aby nieco poluzować jej perfekcjonizmowi warto droczyć się z nią przyjaźnie, zwracając uwagę na jej nadmierną koncentrację na szczegółach („Moja droga, może przyniosę Ci linijkę, abyś ustawiła te kubki w szafce w idealnie równej odległości?”). Słuchaj i staraj się zrozumieć jej obawy, nie pomniejszaj ich ani nie bagatelizuj. Pomagaj jej przezwyciężyć jej niepokój.

Będąc w związku z osobą o tym driverze wnieś sporą dozę pewności siebie z Rodzica jeśli widzisz, że posuwa się za daleko w swoim zachowaniu i sabotuje własny wysiłek. Pamiętaj, że chociaż potrafi ona logicznie i moralnie uzasadnić swoje stanowisko (a co za tym idzie sztywność poznawczą i nietolerancję), trzeba delikatnie, ale stanowczo oraz łagodnie, ale twardo skonfrontować ją z jej przekonaniami. Wyrażaj swoje odmienne wartości i oczekiwania w przejrzysty sposób i z pewnością w głosie. Podawaj przykłady na to, że pewien stopień podejmowania ryzyka jest niezbędny do kreatywnych osiągnięć. Pokazuj, że życzliwość jest większą cnotą niż praworządność, szczególnie jeśli ludzie nienawidzą jej sztywnego myślenia i dogmatyzmu. Jeśli odjąć od jej zachowania tę sztywność, dogmatyzm i nadmierne trzymanie się zasad (często sztuczne i na pokaz), będzie to mądra i dobra osoba.

Możliwość zmiany

Osoba z dominującym driverem Bądź doskonały powinna nauczyć się zauważać i tolerować prawo innych ludzi do odmiennych (często niższych) standardów wykonania określonych rzeczy. Nie wszyscy muszą jednakowo przejmować się detalami. Ważne także, aby uznała prawo innych osób do zachowywania się w zgodzie z ich wartościami, oraz aby doceniła różnorodność płynącą z odmiennych postaw.

Skorzysta, jeśli nauczy się odpuszczać. Nie wszystko w życiu ma jednakową ważność i nie wszystko musi być wykonane z najwyższą jakością. Jeśli określi sprawy ważne dla siebie i skoncentruje na nich energię, a zrezygnuje z nadmiernej dbałości o rzeczy w rzeczywistości mało istotne, osiągnie sukces w naprawdę ważnych dziedzinach i wprowadzi więcej swobody do tych, które nie wymagają aż tyle uwagi.

Warto, aby wyjaśniała swoje oczekiwania względem innych w spokojny, żartobliwy sposób, jako swoje dziwactwa. Inni często nie zdają sobie sprawy z tego, że detale mogą być dla niej tak ważne. Nie mają też potrzeby realizacji jakiegoś zadania na tak wysokim poziomie. Dla niej jednak jest to ważne i zakomunikowanie tego, w sposób łagodny i nieoceniający, często wystarczy, aby inni zaczęli zwracać uwagę na te ważne dla niej aspekty.

Niezmiernie ważne jest, aby zrobiła przestrzeń na swoje Dziecko wolne: spontaniczne zachowania i odrobinę ryzyka bez planowania co musi być zrobione danego dnia i tworzenia listy rzeczy do zrobienia, a nawet listy list do zrobienia.

Podsumowanie informacji o driverze Bądź doskonały (za Mavis Klein):

Decyzja skryptowa “Nie jestem dość dobry” | “Jestem bezwartościowy”
w wariancie religijnym: „Jestem bezwartościowym grzesznikiem”
Rakieta uczuciowa wina i/lub obawa
Antyskrypt robienie zupełnego bałaganu
Obronny cel drivera redukcja niepokoju
Zasoby mądrość, celowość, wysokie standardy moralne oraz inne
Koszty depresja, gniew, krytyczność, autokracja, dogmatyzm
Otrzymane przyzwolenie organizacja (w znaczeniu: organizowanie różnych spraw)
 

Symptomy behawioralne

precyzja, nadmierne kwalifikacje, skrupulatność, pedanteria; wyszczególnianie i numerowanie punktów podczas mówienia; czyszczenie gardła (odchrząkiwanie); punktowanie palcem i ręką
Ekstremalna patologia depresja psychotyczna; zaburzenie obsesyjno-kompulsywne; anoreksja
Przyczyny w dzieciństwie zbyt duża i zbyt rygorystyczna struktura w codziennym życiu w dzieciństwie; rodzicielski rygor i/lub religijność lub inne nadmiernie ustrukturyzowane środowisko w dzieciństwie
Potrzebne nowe przyzwolenie tolerancja, kpienie z siebie, spontaniczność, generalne podejmowanie ryzyka i zgoda na docenienie różnorodności pozytywnych ludzkich cech i wartości

Osobiście zastanawiam się czy w niektórych aspektach Mavis Klein nie wyciąga zbyt daleko idących wniosków. Tworzy jednak spójny opis stylu funkcjonowania i jego przyczyn. Osoby zainteresowane pogłębieniem tego tematu odsyłam do jej publikacji.

Jeśli zainteresował Cię ten wpis, zerknij na opis pozostałych driverów:
– Driver: Bądź silny – analiza;
– Driver: Staraj się – analiza;
– Driver: Sprawiaj przyjemność – analiza.
Opis drivera Spiesz się zamieszczę niebawem.

Zobacz też jak rozpoznać driver w 15 minut oraz czego możesz dowiedzieć się o modelu strukturalnym w oparciu o driver: Stany Ja a drivery – model strukturalny.

Bibliografia:
Klein, M. (2013). Intimate Relationships: Pain and Joy. Winchester / Washington: Psyche Books

Driver: Bądź silny – analiza

Zdystansowany, niezależny, niedostępny i niezawodny. Niechętnie przyjmuje pomoc i z jeszcze większą trudnością o nią prosi. Lubi dawać sobie radę we własnym zakresie. Zachowuje dystans względem ludzi i z trudnością dopuszcza ich do siebie bliżej. Tak najczęściej widzimy człowieka, którego dominującym driverem jest Bądź silny. Co jednak kryje się głębiej?

Mavis Klein, psychoterapeutka i analityk transakcyjny w swoich książkach dokonuje dogłębnej analizy driverów, omawiając je począwszy od przyczyn wczesnodziecięcych, przez cel, przejawy, zasoby i koszty, aż po manifestację w wersji ekstremalnej (patologicznej). Wpis ten w całości poświęcam omówieniu drivera Bądź silny w oparciu o jej wnioski.

Osoby preferujące skrótową formę prezentacji wniosków zapraszam do zerknięcia na tabelkę zamieszczoną pod koniec wpisu.

Opis zachowania

Driver Bądź silny jest obroną przed strachem przed odrzuceniem. Osoba, którą cechuje unika odrzucenia przez stronienie w ogóle od wchodzenia w bliskie relacje. Stara się w jak największym zakresie radzić sobie samodzielnie. Mówi o uczuciach, ale ich nie okazuje. Szczególnie dotyczy to wyrażania smutku czy słabości przy innych. Ludzi, którzy wprost okazują swoje emocje postrzega jako nudnych lub nierozsądnych. Otoczenie widzi ją jako niezawodną, godną zaufania i zdolną do poradzenia sobie w trudnych sytuacjach. Zdystansowanie i samodzielność są jednak tylko maską, której przywdzianie chroni ją przed tworzeniem intymnych relacji z innymi, co zapobiega odrzuceniu za cenę utraty intymności w ogóle. Powtarza sobie kłamstwo, w które chce wierzyć: „Nie potrzebuję nikogo”. Deklaruje, że nie wierzy w miłość, choć w głębi serca (często nieświadomie) bardzo jej pragnie.

Brak podatności na zdanie innych i deklarowany brak potrzeby wsparcia z zewnątrz uważa za swoją mocną stronę. W rzeczywistości jednak głęboko wierzy (choć może to nie być uświadomione), że nie jest warta kochania. Zakłada, że nawiązywanie głębszych relacji i tak skończy się odrzuceniem. Może zdecydować się na związek z osobą bardzo potrzebującą wsparcia lub oczekującą (wręcz żądającą) pełnego oddania, aby nieustannie starać się zasługiwać na miłość w tej relacji. Swoje potrzeby stawia na dalszym planie koncentrując się na zaspokojeniu innych, aby zasłużyć na ich uczucie. Wierzy, że nie jest warta miłości i dlatego nie prosi o głaski oraz odrzuca otrzymywane głaski. Chwalona czy zauważana (głaski pozytywne) poddaje w wątpliwość szczerość intencji. Pojawia się tu pewien paradoks: ponieważ jednocześnie stara się na nie zasłużyć, jak i je odrzuca, pozostaje z wnioskiem, że jest niedoceniona.

Zasoby

Świetna i niezawodna w sytuacjach kryzysowych. Zachowuje spokój i działa skutecznie. Zdyscyplinowana: trzeba wstać o 6:00 na wędrówkę po górach? Nie ma sprawy. Nie tylko wstanie, ale też wszystko wcześniej przygotuje i sprawdzi. Nierzadko na tę wędrówkę wybierze się sama. W końcu (w swojej narracji) nie potrzebuje innych. Nie narzeka, niezależnie od okoliczności. Ciężko pracuje i jest uznawana za dobrego pracownika i kompana, na którym można polegać. Zwykle żyje zdrowo, aby unikać słabości, także w ciele. Niezawodna i chętnie wspierająca innych. Uważna na potrzeby otoczenia, jako że (świadomie lub nie) stara się zasłużyć na docenienie (które jednak i tak odrzuci). Chętnie pomaga potrzebującym i wstawia się za osobami w kłopotach.

Koszt

Największym kosztem, który płaci osoba o tym driverze jest samotność emocjonalna. Nawet jeśli w jej otoczeniu są ludzie – odgradza się od nich murem. W swojej narracji jest samowystarczalna i dumna z tego. Często nie widzi swoich prawdziwych potrzeb, przez co praca nad zmianą może być utrudniona. Boi się odsłonić, stąd rzadko nawiązuje głębokie relacje. Patologiczne natężenie cech związanych z driverem Bądź silny jest powiązane z autyzmem. Jest to ostateczne odrzucenie kontaktu z innymi.

Geneza

Driver cechuje dzieci wychowywane w domach, w których ekspresja emocji jest zblokowana, czasem w bardzo subtelny sposób. Rodzice wówczas powściągliwie okazują uczucia. Raczej nie przytulają i nie całują dzieci, a także mniej lub bardziej wprost zniechęcają je do okazywania tego rodzaju czułości. Często odbywa się to w żartobliwy, subtelny sposób, który jednak odbierany jest przez dziecko jako brak przyzwolenia na tę formę okazywania emocji. Negatywne emocje, szczególnie bolesne, także spotykają się z brakiem akceptacji. Dzieci te uczą się nie zwracać na siebie zbytniej uwagi i regulować swoje emocje we własnym zakresie. W dzieciństwie nie są nigdy beztroskimi, rozbawionymi i rozkapryszonymi dziećmi, nie mają tendencji do dogadzania sobie.

Driver może też być odpowiedzią dziecka na uczucie bycia niepotrzebnym wobec samowystarczalnej, zamkniętej i symbiotycznej relacji pomiędzy rodzicami, niezależnie od tego czy jest ona szczęśliwa czy też nieszczęśliwa. Dziecko wierzy wówczas, że nie posiada cech pozwalających na bycie kochanym. Wycofuje się i decyduje na samotność oraz samowystarczalność.

Typowa jest także sytuacja, w której jeden z rodziców jest narcystyczny i skupiony na swoim wewnętrznym Dziecku, a drugi rodzic koncentruje się na jego żądaniach. Żadne z rodziców nie ma już energii na zwracanie się do Dziecka własnego dziecka. W tej sytuacji często wchodzi ono w rolę Ratownika względem rodzica będącego w roli Ofiary w swoim małżeństwie. Następuje wtedy parentyzacja dziecka (dorosłe dziecko) – dziecko jest w roli Rodzica dla własnego rodzica, opiekując się nim i dając mu wsparcie. Nie ma tu już przestrzeni na jego własne Dziecko.

Przyczyną może być także zbyt szybka konieczność stania się „dorosłym” w efekcie czynników zewnętrznych, np. przebywania w szkole z internatem.

W związku: mężczyzna

Jest dżentelmenem i ma dobre maniery. Zwykle jest także zadbany. Niestety kobieta będąca w relacji z nim mierzy się z brakiem emocjonalnej odpowiedzi z jego strony. Może w związku z tym próbować używać swojej seksualności, aby sprawić, że on jednak straci dla niej kontrolę nad sobą. Jeśli natężenie cech charakterystycznych dla drivera jest silne, często także to się nie udaje, stąd niejednokrotnie zostaje on w końcu zostawiony. Opuszczenie może sprawić, że przyzna, iż cena jaką płaci za dumę z niezależności jest zbyt wysoka i zdecyduje się okazać emocje kobiecie, ale też nie musi. Bardziej typowe jest to, że kobieta na tyle wyraźnie pokaże jak jej zależy, że nie będzie już w stanie zaprzeczać jej uczuciom i zachowa się konsekwentnie i adekwatnie będąc z nią w związku, a także żeniąc się z nią, jednak bez deklaracji emocjonalnych, w szczególności bez wyznań miłości. Kiedy stanie się bardziej pewny jej uczuć może w końcu wyznać miłość, jednak nie zawsze tak się dzieje. Jeśli kobieta będzie podobna do niego w ich związku będzie brakowało intymności i emocji, jednak najprawdopodobniej nie będą świadomi tego braku. Może też wybrać bardzo potrzebującą wsparcia lub zaborczą kobietę starając się zasłużyć na jej miłość. Odpowie to na jego potrzebę starania się i w końcowej fazie doprowadzi do wniosku, że nie jest dla niej dość dobry. Skrajne natężenie cech sprawi, że mężczyzna ten będzie samotny. Dystans jaki stworzy wobec innych będzie bardzo duży, a kobiety w związku z nim będą nieszczęśliwe.

W związku: kobieta

Kobieta przejawiająca ten driver ma nieco łatwiejsze zadanie niż mężczyzna. Może nazwać swoje zachowanie nowoczesnym feminizmem, a mężczyźni (szczególnie pewni siebie) mogą uznać to za interesujące. Szybko jednak okaże się, że obawia się intymności. Mężczyzn, którzy próbują wchodzić z nią w relacje odbiera jako nieszczerych. Nawet kiedy się zakochuje cynicznie zaprzecza autentyczności uczuć partnera. Bardziej niż inne typy jest skłonna do jednorazowych przygód, po których odrzuca mężczyznę, starając się o nim zapomnieć. Zwykle wychodzi za mąż za zależnego, emocjonalnie niedojrzałego mężczyznę, ponieważ zakłada (często nieświadomie), że dojrzały, niezależny mężczyzna i tak by jej nie wybrał. W ten sposób potwierdza, że jest niewarta kochania. Jeśli jej cechy wynikające z drivera są umiarkowane, ze swoją kompetentną niezależnością i emocjonalną powściągliwością może wydawać się atrakcyjna dla pewnych siebie mężczyzn. Jeśli jednak cechy są nasilone, mężczyźni obawiają się jej, a nawet jest dla nich antypatyczna, jako że psychologicznie ich kastruje.

W roli rodzica

Rodzice o tym driverze czerpią przyjemność z rodzicielstwa. Posiadanie własnych dzieci pozwala im uzyskać to, czego sami nie mieli. Chętnie dają i okazują miłość, a w zamian uzyskują bezwarunkową miłość dzieci. Zawodzą jednak w okresie dojrzewania, ponieważ nie pozwalają im (nieświadomie) wyrażać emocjonalnego bólu. Dzieje się tak, ponieważ nie radzą sobie z jakimkolwiek bólem wyrażanym przez dzieci i prezentują postawę „dajemy radę”, wzmacniając taki styl radzenia sobie z problemami (a przy tym nieokazywanie uczuć) u dzieci. W okresie dojrzewania nastolatkowie przeżywają duże wahania emocji, a rodzice o tym driverze nie potrafią adekwatnie odpowiedzieć na ich potrzeby emocjonalne. W odpowiedzi na to dzieci często udają, że są stale zadowolone lub nawet stają się porywcze, aby nie prezentować smutku lub emocjonalnego bólu. Taka postawa rodziców może też prowadzić do wykształcenia się drivera Bądź silny u dzieci. Z drugiej strony rodzice mogą też nauczyć się od dzieci, że można przeżywać ból i wyrażać go. Ratowanie ludzi przez zaprzeczanie istnienia bólu lub negowanie możliwości jego wyrażania jest przecież tak samo samolubne jak zabranianie im wyrażania radości.

Podejście: jak budować relację

Chcąc zbudować relację z osobą o tym driverze warto chwalić ją za jej rozwagę, życzliwość i niezawodność. Należy także spełniać złożone obietnice, nie tylko duże, ale także te drobne, jak np. przyjście na umówioną godzinę. Warto doceniać wysiłek, jaki wkłada w zadowolenie drugiej osoby i odpowiadać adekwatnie, np. rewanżując się czymś miłym. Konieczne jest także zrozumienie, że potrzebuje od czasu do czasu prywatności i chwili tylko dla siebie. Głaski warto dawać w postaci ironii, a nie wprost – doceni je bardziej. Nie należy wymuszać na niej ekspresji smutku lub samotności. Prawdopodobnie zaprzeczy i jeszcze bardziej zamknie się w sobie odmawiając wejścia w intymną relacje, co może zaprzepaścić osiągnięte dotychczas efekty. Nie warto także krzyczeć ani zachowywać się histerycznie – wobec takich zachowań przyjmie milczącą, obojętną postawę, może być także nieczuła.

W związku potrzebuje otrzymywać wyrazy oddania, jednak raczej w zachowaniach niż w słowach. Warto jednak cierpliwie szukać adekwatnych słów dotyczących uczuć, które będą przyjmowane. Osoba o tym driverze bardzo pragnie mieć pewność, że jest kochana i potrzebna, oraz że partner czuje się kochany i szczęśliwy w relacji z nią. Kiedy będzie miała taką pewność może odważyć się odsłonić i zaryzykować wejście w intymną relację.

Możliwość zmiany

Aby czerpać z korzyści i minimalizować koszty, które daje driver, osoba którą cechuje musi odważyć się wchodzić w relacje z innymi i doświadczać zarówno bycia odrzucanym, jak i akceptowanym, co jest naturalnym procesem w budowaniu relacji z innymi ludźmi. Ważne jest też, aby zrozumiała, że także ma potrzeby i prawo do ich realizacji. Nie jest mniej ważna od innych. Pierwszym krokiem będzie uświadomienie sobie i nazwanie potrzeb, co u osób o tym driverze może sprawić trudność. Konieczne jest wzmacnianie Dziecka wolnego i odpowiedź na jego potrzeby. To także może początkowo nie być łatwe, ponieważ osoba o driverze Bądź silny od wczesnodziecięcych lat uczy się ignorować potrzeby swojego Dziecka.

Podsumowanie informacji o driverze Bądź silny (za Mavis Klein):

Decyzja skryptowa “Jestem niedoceniony” | “Jestem niewarty miłości”
Rakieta uczuciowa strach przed odrzuceniem
Antyskrypt skrajna niepodatność na wpływ innych, nuda
Obronny cel drivera unikanie odrzucenia przez nieproszenie o nic
Zasoby samowystarczalność, uważność na potrzeby innych (zwraca na nie uwagę, aby zasłużyć na miłość), niezawodność, elastyczność (prężność)
Koszty samotność, oziębłość, zdystansowanie, niska podatność na wpływ innych (co ma także negatywny wymiar – brak interakcji)
Otrzymane przyzwolenie niezawodność, elastyczność (prężność)
Symptomy behawioralne samowystarczalność, nieproszenie o pomoc („dzięki, dam radę!”); niska podatność na wpływ innych; mówienie raczej ogólne, a nie o sobie (unikanie zwrotu „ja”); obniżanie wagi uczuć oferowanych przez innych; nieokazywanie uczuć, rezerwa w zachowaniu; postawa nadmiernie wyprostowana; pozornie całkowicie w Dorosłym, ale rzeczywiście w Dziecku przystosowanym
Ekstremalna patologia autyzm
Przyczyny
w dzieciństwie

wychowywanie w domu, w którym ekspresja emocji jest zblokowana (szczególnie bólu i smutku), wobec czego dziecko uczy się nie okazywać emocji i prezentować postawę „dam radę”

odpowiedź dziecka na uczucie bycia niepotrzebnym wobec samowystarczalnej, zamkniętej, symbiotycznej relacji pomiędzy rodzicami (szczęśliwej lub nieszczęśliwej) – dziecko wierzy, że nie posiada cech pozwalających na bycie kochanym i odpowiada decyzją o samotności i samowystarczalności

parentyzacja dziecka (dorosłe dziecko): dziecko wchodzi w rolę Rodzica względem rodzica, który jest w roli Ofiary w swoim małżeństwie (najczęściej w relacji z narcystycznym partnerem)

zbyt szybka konieczność stania się „dorosłym” w wyniku czynników zewnętrznych (np. szkoła z internatem)

Potrzebne nowe przyzwolenie

akceptacja miłości od innych oraz ryzykowanie odrzucenia przez innych – przyzwolenie na bycie odrzuconym czasem, żeby być zaakceptowanym innym razem

proszenie oraz branie dla siebie zamiast ciągłego dawania innym

rozwijanie i wyrażanie Dziecka wolnego

Osobiście zastanawiam się czy w niektórych aspektach Mavis Klein nie wyciąga zbyt daleko idących wniosków. Tworzy jednak spójny opis stylu funkcjonowania i jego przyczyn. Osoby zainteresowane pogłębieniem tego tematu odsyłam do jej publikacji.

Jeśli zainteresował Cię ten wpis, zerknij na opis pozostałych driverów:
– Driver: Bądź doskonały – analiza;
– Driver: Staraj się – analiza;
– Driver: Sprawiaj przyjemność – analiza.
Opis drivera Spiesz się zamieszczę niebawem.

Zobacz też jak rozpoznać driver w 15 minut oraz czego możesz dowiedzieć się o modelu strukturalnym w oparciu o driver: Stany Ja a drivery – model strukturalny.

Bibliografia:
Klein, M. (2013). Intimate Relationships: Pain and Joy. Winchester / Washington: Psyche Books