Dzisiejszy wpis jest kontynuacją artykułu Komunikaty wspierające rozwój: etap I i II (0 – 18 miesiąca). Co się dzieje na kolejnych etapach rozwoju?

W tym wpisie o dwóch kolejnych etapach: MYŚLENIE (1,5 – 3 roku życia) i TOŻSAMOŚĆ (3 – 6 lat) oraz o tym:

  • jakie przesłanki w dorosłym życiu wskazują na to, że nie zakończyliśmy pomyślnie tych etapów?
  • jakie zachowania rodziców potencjalnie wspierają rozwój zasobów u dziecka?
  • jakie zachowania rodziców potencjalnie ograniczają dziecko?
  • jak możemy „nadrobić” te etapy w dorosłym życiu?
  • jakie wyzwania rozwojowe stoją wówczas przed nami?

 

ETAP III: MYŚLENIE

Pierwszy raz doświadczany od 1,5 do 3 roku życia.

Na tym etapie dziecko testuje rzeczywistość oraz granice, także w relacjach z innymi. Zaczyna zaznaczać swoją niezależność i indywidualizm oraz podkreślać swoją wyjątkowość. Może przy tym wyrażać niezadowolenie oraz sprzeciw. Zaczyna wyjątkowo chętnie używać „nie” i „nie chcę”. Podkreśla też mocno, co jest jego („To moje!”) i chce to oddzielić od własności innych. Rozwija niezależne myślenie stawiając innym granice, zaczyna wyrażać złość i inne emocje. Odkrywa także swoje granice. Uczy się myśleć, aby rozwiązywać problemy przyczynowo-skutkowe, a także uczy się oddalać od rodziców, jednocześnie nie tracąc ich miłości.

 

Kluczowe pytanie: Czy to dla mnie dobre, abym uczył(a) się samodzielnie myśleć?

Rozwijany stan Ja: Dorosły.

 

Jako dorośli doświadczamy tego etapu, gdy:

  • zrywamy jakąś zależnościową relację (z partnerem/partnerką, mentorem, przyjacielem);
  • uczymy się czegoś nowego;
  • rozwijamy nową pozycję lub zajmujemy stanowisko w jakiejś kwestii;
  • zmieniamy warunki umowy;
  • jesteśmy rodzicami małego dziecka.

 

Symptomy doświadczania tego etapu w dorosłości obejmują intensywniejsze doświadczanie negatywnego nastawienia, ambiwalentnych emocji, w tym szczególnie złości. Bardzo często czujemy się „generalnie źli” i trudno nam nawet wskazać powód tej złości. Często pojawiają się rozważania wokół tego, jak ważni jesteśmy, a także wokół limitów dotyczących nas samych i innych. Jesteśmy zajęci także analizą naszego wpływu i ustaleniem, jaką mamy kontrolę nad sytuacją. Odżywają tematy związane z wyodrębnianiem się, odpowiedzialnością, myśleniem, ale także z oporem, przekorą, uporem, zapominalstwem, prokrastynacją i chciwością. Pojawiają się sny związane z utknięciem gdzieś.

Pam Levin podaje przykład 28-letniego pracownika IT, który pracuje dla swojej firmy odkąd skończył studia. Uważał, że jego praca była dla niego idealna, ale poczuł, że przyszedł moment, w którym nie może już dłużej zostać w firmie. Uznał, że nie ma w niej przestrzeni dla niego. Korporacyjne zasady, tradycja i sposób działania ograniczały go. Miał poczucie, że porasta pajęczyną. Zaczął wówczas myśleć o tym, aby założyć swój biznes.

 

Kiedy etap ten wymaga ponownego przejścia? Gdy w toku wczesnego dzieciństwa nie rozwinęliśmy w wystarczającym stopniu zasobów z nim związanych. Zobacz, na ile dotyczą Cię poniższe stwierdzenia:

  • Często buntuję się w nieodpowiedni sposób – wszczynam kłótnie, złoszczę się, mam pretensje.
  • Przede wszystkim chcę mieć rację, mniejsza o sukces.
  • Terroryzuję innych i używam złości, która przykrywa u mnie smutek lub lęk.
  • Chcę, aby świat kręcił się wokół mnie.
  • Często czuję złość na siebie lub innych, ale wyrażam ją nie wprost, raczej przez zachowania.
  • Podejmuję decyzję (tak / nie) zanim pomyślę.
  • Obawiam się odmawiać, pozwalam innym podejmować decyzje.

 

Przyzwolenia, które możesz dać dziecku na typ etapie, a także sobie, gdy go doświadczasz już jako dorosła osoba, obejmują wspieranie procesu separacji:

Kiedy wspieramy dziecko na tym etapie rozwoju, ważne jest, aby czuło, że może być odrębną jednostką i ustanawiać swoje granice, a jednocześnie nadal być blisko i otrzymywać miłość oraz akceptację. Wspierające zachowania rodziców obejmują:

  • chwalenie dziecka za wykonywanie zadań rozwojowych, szczególnie wymagających myślenia, a także zapewnianie stymulującego środowiska oraz wyjaśnianie, dlaczego coś się dzieje, dostarczanie informacji;
  • wspieranie w przechodzeniu z jednej aktywności do drugiej;
  • dalsze zapewnianie bezpieczeństwa, ochrony, miłości i przytulasów;
  • ustanowienie rozsądnych granic, szczególnie dotyczących bezpieczeństwa, w tym nauczenie dziecka podstawowych zwrotów związanych z nim („nie”, „chodź”);
  • akceptowanie ekspresji emocji dziecka – tych miłych, jak i „niemiłych” w odbiorze oraz zachęcanie do myślenia o emocjach swoich i innych osób, nazywanie emocji;
  • nauka wyrażania „trudnych” emocji w akceptowalny sposób (np. co zamiast bicia, gryzienia);
  • stabilna postawa względem wybuchów czy napadów złości dziecka – bez ustępowania, ale także bez nadużywania swojej siły względem dziecka.

Niesprzyjające zachowania rodziców obejmują natomiast stosowanie zbyt wielu zakazów, w stosunku do przyzwoleń („nie wolno, tego też nie!”), próba wychowania uległego, „grzecznego” dziecka, aby wyglądać na „dobrego rodzica”; brak ustanowienia rozsądnych granic lub oczekiwań względem dziecka albo ustawienie ich zbyt wysoko; zawstydzanie dziecka, zmuszanie, aby bawiło się z innymi dziećmi, gdy jeszcze nie nauczyło się, jak to jest przebywać z nimi.

 

Gdy natomiast doświadczamy tego etapu jako dorośli, ważne, abyśmy pozwolili sobie na sprawdzanie naszych granic i ograniczeń – naciskanie i testowanie, aby określić co jest „nasze”, a co nie. Wyzwania rozwojowe dotyczą wówczas:

  • wzmacniania swojej zdolności do samodzielnego myślenia;
  • testowania rzeczywistości, granic i stawiania granic innym w bezpieczny, konstruktywny sposób;
  • rozwijania umiejętności rozwiązywania problemów, szczególnie poprzez używanie myślenia przyczynowo-skutkowego;
  • rozwijania umiejętności podążania za wskazówkami i poleceniami, bez pokazywania nadmiernej uległości (stan Ja – Dziecko przystosowane) lub buntu (stan Ja – Dziecko zbuntowane);
  • adekwatnego wyrażania emocji, szczególnie złości;
  • uważnej oceny swoich relacji i zakończenia lub zmiany charakteru niektórych z nich, w tym szczególnie zastąpienia zachowań zależnościowych poleganiem na sobie;
  • porzucenia wczesnodziecięcej fantazji o byciu pępkiem świata i praca nad stabilną samooceną.

 

Zachowania, które mogą pomóc konstruktywnie przejść przez ten etap w dorosłym życiu:

  • Używaj swojego stanu Ja – Rodzic Ochraniający, aby zatroszczyć się o swoje wewnętrzne dziecko.
  • Zrób listę „NIE” – listę spraw ważnych dla Ciebie, o które chcesz zadbać i w których chcesz postawić komuś granicę.
  • Wykonaj jakieś nowe zadanie zgodnie z instrukcją i poproś inne osoby, aby oceniły, jak Ci poszło.
  • Pracuj nad swoją pamięcią – poznaj techniki, które ją wspierają (przeczytaj książkę, idź na warsztat) i przetestuj je: wybierz 7 ważnych dla Ciebie rzeczy i regularnie sprawdzaj, czy o nich pamiętasz.
    Możesz skorzystać z terapii, jeśli czujesz, że potrzebujesz.

 

ETAP IV: TOŻSAMOŚĆ

Pierwszy raz doświadczany od 3 do 6 roku życia.

Na tym etapie dziecko uczy się rozpoznawać i rozwijać swoją tożsamość: kim jest, jakiej płci jest. Eksperymentuje też z władzą – sprawdza, jaką ma moc. Testuje konsekwencje swojego zachowania i bada swój wpływ na innych. Uczy się też odróżniać fantazję od rzeczywistości.

 

Kluczowe pytanie: Czy to dla mnie dobre, abym był(a) tym, kim jestem z moimi wyjątkowymi zdolnościami? Czy to jest ok, abym odkrywał(a), kim są inni i uczył(a) się konsekwencji swoich zachowań?

Rozwijany stan Ja: Dziecko Ponadnaturalne – to określenie Pam Levin, którym zastępuje negatywny aspekt Rodzica w Dziecku (RDz) matki / ojca – wiedźmę, ogra, trolla (który formułuje także Rodzica w Dziecku danej osoby), ponieważ nie ma on tak patologicznego wymiaru.

 

Jako dorośli doświadczamy tego etapu, gdy:

  • renegocjujemy jakiś kontrakt społeczny;
  • wchodzimy w nową dla siebie rolę;
  • poszukujemy nowej relacji z rodziną, pracą lub naszą kulturą;
  • opiekujemy się przedszkolnym dzieckiem.

 

Symptomy doświadczania tego etapu w dorosłości mogą obejmować zafascynowanie możliwością wpływania na innych, ale także rozważania odnośnie swojej tożsamości („Nie wiem już, kim jestem”), także płciowej. Pojawiają się rozważania o tym, co to znaczy być kobietą / mężczyzną. Możemy podejmować jakieś działania tylko po to, aby zobaczyć, jak się sprawy potoczą – aby testować. Może to się wiązać z przeorganizowaniem całego życia, aby zyskać czas, na takie eksperymenty. Mogą pojawić się też takie zachowania, jak wzniecanie kłótni, powtarzanie fałszywych plotek lub chęć, aby coś ukraść w sklepie.

Pam Levin podaje przykład pięćdziesięcioletniej pielęgniarki, która dotychczas była skoncentrowana na wspieraniu swoich dzieci. Gdy te dorosły, a czas emerytury zaczął się zbliżać, zaczęła ona coraz częściej zastanawiać się kim jest poza supermamą. W efekcie tych rozważań zdecydowała się sprzedać dom i poczuła ulgę po pozbyciu się gromadzonych przez 30-lat rzeczy, które sama określiła jako rupiecie.

 

Kiedy etap ten wymaga ponownego przejścia? Gdy w toku dzieciństwa nie rozwinęliśmy w wystarczającym stopniu zasobów z nim związanych. Zobacz, na ile dotyczą Cię poniższe stwierdzenia:

  • Uważam, że muszę wychodzić z pozycji siły albo też obawiam się lub niechętnie używam swojej siły.
  • Mam poczucie niejasności, nieadekwatności odnośnie siebie.
  • Odczuwam pewną niejasność odnośnie swojej tożsamości – potrzebuję definiować siebie przez pryzmat swojej pracy lub swojego związku.
  • Nieustannie gonię za osiągnięciami.
  • Często decyduję się na nietypowe, udziwnione ubrania lub zachowanie.
  • Często porównuję siebie do innych i potrzebuję mieć pewność, że jestem lepszy/a.
  • Chcę lub oczekuję magicznych rozwiązań lub efektów – ma tak być i już.

 

Przyzwolenia, które możesz dać dziecku na typ etapie, a także sobie, gdy go doświadczasz już jako dorosła osoba, obejmują akceptację odkrywania i wyrażania siebie, a także zapewnienie, że można być równocześnie silną osobą i mieć potrzeby:

Kiedy wspieramy dziecko na tym etapie rozwoju, ważne jest, aby wspierać je w odkrywaniu siebie i swojej tożsamości, a także konsekwencji własnych działań. Wspierające zachowania rodziców obejmują:

  • chwalenie dziecka za wykonywanie zadań rozwojowych,
  • dalsze zapewnianie wsparcia, ochrony i miłości,
  • wspieranie dziecka w eksplorowaniu świata – ludzi, rzeczy, emocji, idei;
  • wspierające komunikaty odnośnie płci dziecka, a przy tym budowanie pozytywnego obrazu obu płci;
  • zachęcanie dziecka do wyrażania emocji oraz do integrowania emocji i myślenia;
  • dostarczanie informacji o środowisku i otoczeniu dziecka, a także wyjaśnianie ew. nieporozumień, niejasności; odpowiadanie na pytania i dostarczanie informacji;
  • pokazywanie konsekwencji zachowania: zarówno pozytywnych, jak i negatywnych; wskazywanie odpowiedzialności poszczególnych osób za swoje działania; chwalenie za adekwatne zachowania;
  • zachęcanie dziecka do eksplorowania świata fantazji i jednocześnie uczenie oddzielania go od rzeczywistości;
  • dostarczanie opartych na faktach i adekwatnych do wieku dziecka odpowiedzi na pytania o naturę ludzkiego ciała, różnic między chłopcami i dziewczynkami – bez zawstydzania, pomijania tematu, czy też sugerowania, że jest to „zły temat”;
  • zadbanie o obecność w otoczeniu wspierających osób, które pomogą im zadbać o siebie;
  • rozwiązanie własnych problemów z identyfikacją / tożsamością, jeśli występują.

 

Niesprzyjające zachowania rodziców obejmują natomiast droczenie się z dzieckiem i dokuczanie mu, niestałość i niekonsekwencję postawy i zachowań; brak oczekiwań, aby dziecko samodzielnie myślało; niechęć do odpowiadania na pytania dziecka; wyśmiewanie się z odgrywania ról czy fantazji dziecka lub odpowiadanie na fantazje dziecka tak, jakby były realne w rzeczywistym świecie; używanie fantazji, aby zastraszyć lub zawstydzić dziecko; wdawanie się w osądy lub kłótnie odnośnie tego, kto ma rację, co jest lepsze / gorsze; ignorowanie.

 

Gdy doświadczamy tego etapu jako dorośli, ważne jest, abyśmy odnaleźli się w swoich rolach i świadomie zdecydowali, na ile nam one pasują, a na ile nie. Wyzwania rozwojowe dotyczą wówczas:

  • Odseparowania się od innych.
  • Zaktualizowania informacji odnośnie świata, siebie, ciała i ról płciowych.
  • Wybierania działań ze świadomością, że wszystkie wybory mają swoje konsekwencje – pozytywne, negatywne lub dwojakie.
  • Uczenia się adekwatnych zachowań w nowej roli lub sytuacji.
  • Uczenia się oddzielania fantazji od rzeczywistości.
  • Przeglądu swoich przekonań (ideologicznych, kulturowych), aby zaktualizować te, które bazują na archaicznych przekazach, nieadekwatnych w obecnych czasach.
  • Uczenia się adekwatnej oceny swojego wpływu na sytuację (na co mam, a na co nie mam wpływu), aby wzmacniać zarówno siebie, jak i innych.

 

Zachowania, które mogą pomóc konstruktywnie przejść przez ten etap w dorosłym życiu:

  • Używaj swojego stanu Ja – Rodzic Ochraniający, aby zatroszczyć się o swoje wewnętrzne dziecko.
  • Zrób listę 10 rzeczy, które chcesz zrobić.
  • Zorganizuj lub wybierz się na przyjęcie kostiumowe.
  • Dołącz do męskiej / kobiecej grupy (zgodnie ze swoją płcią) – pomyśl i porozmawiaj o koncepcjach związanych z rolami płciowymi.
  • Dowiedz się nieco o innych opcjach zawodowych i ścieżkach kariery.
  • Napisz historię, która zaczyna się od „W moim następnym życiu, będę…”
  • Poczytaj o tym, jakie zachowania są adekwatne w zupełnie innej kulturze.
    Warto rozważyć także psychoterapię, jeśli czujesz, że potrzebujesz.

W dotychczasowych artykułach omówione zostały następujące etapy
– BYCIE i ROBIENIE (od 0 do 18 miesiąca): artykuł Komunikaty wspierające rozwój: etap I i II (narodziny – 1,5 roku).

W kolejnych artykułach następne etapy:
– UMIEJĘTNOŚCI (6-12 lat);
REGENERACJA (13-18 lat);
RECYKLING (19+);
– + dodatkowy etap (etap 0) – STAWANIE SIĘ (o etapie przed narodzinami!).

A tym, których interesuje temat, lubią filmiki oraz nie mają problemu z angielskim niezmiennie polecam ciekawe opracowanie nt. tej koncepcji – w 20 krótkich, powiązanych ze sobą filmikach:
https://www.youtube.com/playlist?list=PL1pKfirJFCW0zb6kXHkTN2XNhDamWyUQb

Bibliografia:
Clarke, J.I.(2000). A Personal View from a Parent Educator. Transactional Analysis Journal, Vol 30(3), 219-222.
Clarke, J.I.(1998). Growing up Again: Parenting Ourselves, Parenting Our Children. Center City: Hazelden.
Clarke, J.I.; Osnes, R.E. (1998). The Developmental Minithon. Transactional Analysis Journal, Vol 28(1), 71-82.
Levin-Landheer, P. (1982). The Cycle of Development. Transactional Analysis Journal, Vol 12(2), 129-139.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany Wymagane pola są oznaczone *