Każdy z nas ma głęboko zakorzenione przekonania o samym sobie, o innych ludziach, a także generalnie o życiu i otaczającym nas świecie. Zbudowaliśmy je już we wczesnym dzieciństwie w oparciu o nasze ówczesne doświadczenia. Odtwarzamy je nieświadomie w dorosłym życiu, szczególnie pod wpływem stresu. Leżą u podstaw naszego stosunku do siebie, innych i ogólnie do życia. Tym samym rzutują na nasze myśli, uczucia i zachowanie, tworzą naszą opowieść o życiu – historię, którą sami sobie opowiadamy i nieustannie potwierdzamy. Zapraszam Cię do pooglądania jaką historię sobie opowiadasz i jak wpływa ona na Ciebie.

Poniżej znajdziesz opis sytuacji i pytania do analizy, dalej wyjaśnienie założeń, a na końcu wpisu omawiany schemat i pomocny arkusz.

Wyobraź sobie (i wczuj się w tę sytuację), że wybierasz się w podróż pociągiem. Chwilę wcześniej wypadło Ci coś pilnego, więc pakujesz się w pośpiechu, na ostatnią chwilę. Jest już nerwowo, ale jak się sprężysz to zdążysz. Zamawiasz taksówkę, w biegu kończysz pakowanie, wpadasz do samochodu i rzucasz do kierowcy: „Proszę na dworzec, tylko możliwie szybko, bo mam mało czasu.” Kierowca faktycznie rusza szybko, jednak chwilę przed dworcem staje w sporym korku. Wypadek. Widzisz na drodze rozbite auta, wszyscy cali, ale przejazd innych samochodów jest mocno spowolniony. Jest spory zator, pojazdy poruszają się w zwolnionym tempie, czas ucieka.

Zatrzymaj się w tym momencie. Co czujesz?
Co myślisz w tym momencie o sobie, o innych oraz o życiu, świecie?
Daj sobie czas żeby poobserwować emocje i myśli i zapisz je na kartce.

Jeśli trudno Ci podążyć za zaproponowaną historią pomyśl o ostatniej stresującej sytuacji, która miała miejsce w Twoim życiu. Odtwórz w głowie tę historię i również odpowiedz na powyższe pytania.

W stresie przywołujemy nasze przekonania i uczucia skryptowe. Pomyślisz sobie może: To normalne, że w takiej sytuacji się zestresuję i zirytuję. Co tu oglądać? Przede wszystkim to, jakie uruchamiasz emocje, przekonania i względem kogo oraz w jakiej kolejności. Ważne są tu niuanse, dlatego warto zapisać swoje myśli i spostrzeżenia, aby później je przeanalizować.

Co mówisz o sobie?
Jakie masz emocje względem siebie i co sobie powtarzasz na swój temat? Czy myślisz o sobie, że w jakiś sposób nie jesteś OK? Czy atakujesz siebie za źle zaplanowany wyjazd? A może uspokajasz, bo to przecież wina innych? Prawdopodobnie znasz dobrze te słowa – często je sobie mówisz w różnych okolicznościach. Czy są wspierające czy ograniczające? Jak się zmieniają w czasie: od czego zaczynasz myśli o sobie, a na czym się kończą po jakimś czasie? To są Twoje przekonania na swój temat, które mają swoje korzenie jeszcze we wczesnym dzieciństwie. U wielu osób przekonania te są negatywne. Jeśli podobnie jest u Ciebie warto, abyś nauczył/a się traktować siebie z większą wyrozumiałością i troską, ponieważ u podstaw ataków na siebie leżą głęboko zakorzenione, negatywne przekonania na swój temat, które utrudniają kontaktowanie się ze swoimi potrzebami i w efekcie swobodne funkcjonowanie.

Przykład odpowiedzi mojej klientki*: „Jestem zła na siebie. Powinnam to była przewidzieć i lepiej zaplanować czas. Jeśli nie zdążę to będę sobie mówić, że jestem beznadziejna i że to moja wina, że znowu zawaliłam robiąc coś na ostatnią chwilę. To jest tak, że zaczynam od wściekłości na siebie i wygarniania sobie, a kończę z poczuciem winy i beznadziejności obżerając się ciastkami.” Przekonanie na swój temat, które opowiada sobie dotyczy tego, że jest beznadziejna, nie dość dobra, winna złych sytuacji. Z dużym prawdopodobieństwem będzie nieświadomie tak organizować różne sytuacje (lub tak interpretować sytuacje neutralne), aby te przekonania sobie potwierdzać.

Co mówisz o innych?
Jakie masz emocje względem innych ludzi i co sobie opowiadasz na ich temat? Czy myślisz o nich, że w jakiś sposób nie są OK? Czy uważasz, że to ich wina, a może w Twojej historii nie pełnią oni ważnej funkcji? Jak się zmieniają Twoje emocje i postawa względem innych w czasie: od czego zaczynasz, a na czym kończysz? Te uczucia i słowa prawdopodobnie także dobrze znasz, bo towarzyszą Ci w postrzeganiu innych w różnych stresujących sytuacjach. To jest Twoja historia o innych. Czy widzisz ich jako wspierających czy zagrażających? Wiele osób widzi innych ludzi w negatywny sposób, jako gorszych, głupich, utrudniających osiągnięcie celu, itd. Jeśli podobnie jest u Ciebie, zastanów się, w jaki sposób możesz spojrzeć na innych nieco cieplej. Tu, podobnie jak w przypadku myśli o sobie, negatywne myśli o innych wywodzą się z (często nieuświadomionych) przekonań, które ograniczają budowanie pełnych i satysfakcjonujących relacji z innymi, a zatem także zaspokajanie Twoich potrzeb w tym zakresie. Opowiadając sobie negatywną historię o innych automatycznie nastawiasz się do nich bojowo lub obronnie – trudno budować wartościowe relacje z taką postawą.

Przykład odpowiedzi mojego klienta*: „Co za idioci, niedzielni kierowcy! Jak nie potrafią jeździć to niech siedzą w domach albo korzystają z autobusów. I jeszcze nie myślą: wystarczy żeby zjechali na bok i zrobili przejazd. A już tym pajacom, którzy zwalniają zamiast jechać normalnie, bo muszą popatrzeć na widowisko, zabierałbym prawo jazdy. Idioci, wszędzie idioci, za których trzeba myśleć. (…) Jestem wściekły, obrzucam ich gniewnym spojrzeniem i fantazjuję, że wszyscy dostają srogie kary (na pytanie co czuje i jak się zachowuje)”. Przekonanie na temat innych, które sobie opowiada dotyczy tego, że inni są głupi, nie można na nich polegać, trzeba za nich nieustannie myśleć i zakładać z wyprzedzeniem, że coś źle zrobią. Z dużym prawdopodobieństwem będzie nieświadomie tak organizować różne sytuacje (lub tak interpretować sytuacje neutralne), aby potwierdzać sobie, że tak właśnie jest z innymi ludźmi.

Co mówisz o życiu?
A jak wygląda Twoja opowieść o świecie, życiu generalnie? Czy pojawiają się tu jakieś zgeneralizowane przekonania o tym, jak to jest lub jakie jest Twoje życie? A może jak zorganizowany jest świat? To jest Twoja opowieść o tym czy środowisko generalnie jest wspierające czy nie. Poobserwuj, co myślisz o życiu i o świecie w trudnych dla Ciebie sytuacjach – to są Twoje przekonania, które będziesz sobie potwierdzać w toku życia, a nawet dążyć nieświadomie do takiego rozegrania sytuacji, aby tak właśnie do siebie powiedzieć.

Przykład odpowiedzi mojej klientki*: „Zawsze tak jest, jak mi na czymś zależy. Życie mi wtedy pokazuje, że nie ma opcji. Staram się już nie ekscytować jakimiś super okazjami, bo w końcu i tak coś się nie uda. Takie właśnie jest życie: raz na górze, raz na dole, ale zwykle jednak na dole.” Przekonanie na temat życia, które sobie opowiada, dotyczy tego, że nie może być dobrze: jak jest dobrze to zaraz będzie źle, a nawet gorzej. Z dużym prawdopodobieństwem będzie nieświadomie tak organizować różne sytuacje (lub tak interpretować sytuacje neutralne), aby potwierdzać sobie, że tak właśnie już w życiu jest.

Twoja opowieść
To, co opowiadasz o sobie, innych i o świecie w sytuacjach stresowych, to Twoje przekonania wspierające realizację skryptu życiowego – Twojego nieuświadomionego scenariusza na życie. Emocje, które wtedy odczuwasz to często emocje zastępcze, tj. takie, które zastępują autentyczne, naturalne emocje (więcej na ten temat znajdziesz w tym wpisie). Prawdopodobnie są to Twoje „ulubione emocje”, tj. takie, które uruchamiasz często i znasz je dobrze, choć najczęściej nie służą Ci one, tj. nie pomagają w realizacji autentycznych potrzeb, które są schowane głęboko.

Twoje przekonania manifestują się w formie zachowań (ekspresji emocji, słowach, gestach), sygnałach z ciała (somatyzacjach, różnego rodzaju uczuciach z ciała: bólu, ścisku, itp.) i fantazjach. Są wzmacniane przez wspomnienia (tzw. wspomnienia wzmacniające), tj. historie ze swojego życia, które opowiadasz sobie, aby podtrzymać swoje przekonania, uargumentować je. Kiedy klient opowiada o swoich przekonaniach pytam, czy zna podobne historie ze swojego życia – zazwyczaj zna ich mnóstwo, ponieważ w pewnym sensie kolekcjonuje je, aby potwierdzić sobie takie właśnie postrzeganie siebie, innych i świata. Co ciekawe, często nie pamiętamy (lub nie przychodzi nam łatwo przywołanie) odmiennych historii – takich, które nie potwierdzają naszych przekonań. Jest to złożony mechanizm, który Analiza Transakcyjna nazywa obiegiem skryptu – „samowyzwalającym, zniekształconym systemem uczuć, myśli i zachowań, podtrzymywanym przez jednostkę związaną swoim skryptem życiowym” (za: Stewart, Joines; 2016). Zaprezentowany poniżej model stworzyli Erskine i Zalcman, aby zobrazować ten mechanizm.

Analiza Transakcyjna: obieg skryptu

Analiza Transakcyjna: obieg skryptu

Twój obieg skryptu
Zapraszam Cię do poobserwowania jak ten mechanizm wygląda u Ciebie oraz do wprowadzenia pozytywnych modyfikacji. Zerknij na poniższy schemat obrazujący obieg skryptu i zapisz, jak poszczególne elementy wyglądają u Ciebie. Następnie przejdź do schematu, w którym zdecydujesz o zmianach – obiegu autonomii. Zapisz pozytywne, wzmacniające przekonania nt. siebie, innych i życia oraz rozpoznaj, jakie autentyczne emocje zauważasz u siebie w tej sytuacji (a jeśli masz z tym trudność zerknij na ten wpis). Następnie pomyśl, jak wyglądałoby Twoje zachowanie i odczucia z ciała przy tych zaktualizowanych przekonaniach. W tym miejscu nie zajmujemy się już fantazjami, ponieważ są one integralną częścią naszego obiegu skryptu. Na koniec przypomnij sobie swoje doświadczenia związane z pozytywnymi przekonaniami: kiedy siebie, ludzi i/lub życie postrzegałeś/aś w pozytywny sposób.

Analiza Transakcyjna: obieg skryptu i autonomii

Zmiana jest możliwa, a uświadomienie sobie swojego obiegu to pierwszy krok, od którego warto zacząć pracę. Co ważne, zmiana jednego elementu powoduje zmianę w całym systemie. Jeśli zatem trudno Ci teraz przychodzi wypracowanie swojego obiegu autonomii w jakimś punkcie – skoncentruj się na rozwoju tego elementu, który jest Ci najbardziej dostępny. Powodzenia!

* przykłady wypowiedzi klientów przytoczone za ich zgodą

Bibliografia:
Erskine, R.; Zalcman E. (1979). The Racket System: A Model for Racket Analysis. Transactional Analysis Journal, Vol 9(1), Jan 1979, 51-59.
Stewart, I.; Joines, V. (2016). Analiza Transakcyjna dzisiaj. Poznań: Dom Wydawniczy REBIS.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany Wymagane pola są oznaczone *